Więcej artykułów ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.
Rywalizacja w programie "Top Model" wkroczyła w decydującą fazę. W środowym odcinku uczestnicy walczyli o spełnienie marzeń, czyli wyjazd na fashion week. Zadaniom, które miały wyłonić zwycięzców i przegranych, towarzyszyły wielkie emocje.
Pierwsze zadanie nie należało do najłatwiejszych. Aspirujący modele i modelki musieli przeistoczyć się w lalki i pozować w balonach, które znajdowały się w basenie. O mały włos, a doszłoby do do tragedii. Zamknięty w bańce Kacper niemal stracił przytomność.
On nie ma tlenu. Szybko weźcie go. Na co czekacie?! - denerwowała się Joanna Krupa.
Ciężko było. Ja pierd**e. Jestem strasznie zmęczony - powiedział Kacper po wyjściu z bańki.
Podsumowując, jurorzy w tym zadaniu stwierdzili, że najlepiej z poradziła sobie Nicole. Najsłabiej poszło natomiast Arkowi.
Jedno z zadań przyprawiło uczestników o dreszcze. Była to sesja do magazynu "Vogue". Aspirujący modele i modelki pozowali przy posągach. Kto wypadł najlepiej? Po raz kolejny zachwyciła Nicole.
Jestem twoją ogromną fanką, ale oczekuję od ciebie jeszcze więcej - powiedziała Joanna Krupa.
Jurorzy docenili też Kacpra, wróżąc mu duży sukces w świecie mody, a także Julię.
Zdjęcie jest wspaniałe, bo ty taka jesteś. Jest w tym moda i myśl - powiedziała Katarzyna Sokołowska.
Na panelu uczestnicy po raz ostatni stanęli w takim składzie. Ostatecznie przygodę z programem zakończyły dwie osoby - Arek i Olga.
Doda i Małgorzata Rozenek spotkały się na sejmowej komisji. Tak się zachowywały
Zenek Martyniuk rezygnuje z "Tańca z gwiazdami"! Znamy szczegóły
Prawomocny wyrok w sprawie alimentów Marcinkiewicza. Były premier zabrał głos
Była żona Marcinkiewicza nie odpuszcza w sprawie alimentów. Mocne oświadczenie
Karol Strasburger gorzko o nowej wersji "Nocy i dni". "Nie na miejscu"
Stylistka oceniła strój Dody w Sejmie. Wspomniała o zasadach savoir-vivre'u
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego
Po tej sytuacji Warnke wściekła się na Pazurę. "Zapamiętam do końca życia"
Mocne słowa Karpowicz o synu Martyniuka. "Powinien się znaleźć w ośrodku zamkniętym"