Więcej o programie "Hotel Paradise" znajdziesz na Gazeta.pl
Marietta Witkowska jest zwyciężczynią pierwszej edycji popularnego bikini reality. W "Hotelu Paradise" związała się z Chrisem i dzięki tej relacji nigdy nie odpadła na rajskim rozdaniu. Pokrętne zasady programu pokazują jednak, że nawet eliminacja z show nie oznacza, że dany uczestnik ostatecznie się z nim pożegna. Wielu rezydentów wraca do hotelu, niektórzy natomiast natychmiast pakują się do Polski. O te niejasne reguły gry została zapytana laureatka pierwszej edycji programu.
Marietta Witkowska zdecydowała się odpowiedzieć na pytanie, które męczy wielu widzów "Hotelu Paradise". Niestety, dla wielu fanów programu ta odpowiedź może nie być satysfakcjonująca.
Ciężko odpowiedzieć. Są osoby, które od razu wracają do domu i potem ewentualnie wracają, a są takie, które czekają na powrót do hotelu/finał na miejscu oraz takie, które lecą do Polski i już nie wracają, nawet na finał. Od czego to zależy? Nie wiem, ja nigdy nie odpadłam, więc nie wiem dokładnie jak to wygląda - czytamy na Instagramie.
Przypomnijmy, że w dotychczas wyemitowanych edycjach programu mogliśmy obserwować wiele niespodziewanych powrotów do programu. Niektóre z nich, jak ponowny udział w rozgrywce Basi, były niezwykle oczekiwane przez widzów i uczestników show. Były też takie, które wprawiły mieszkańców hotelu w osłupienie.
Na powrót którego uczestnika obecnej edycji "Hotelu Paradise" czekacie najbardziej?
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"