Więcej o programie "Hotel Paradise" znajdziesz na Gazeta.pl
Marietta Witkowska jest zwyciężczynią pierwszej edycji popularnego bikini reality. W "Hotelu Paradise" związała się z Chrisem i dzięki tej relacji nigdy nie odpadła na rajskim rozdaniu. Pokrętne zasady programu pokazują jednak, że nawet eliminacja z show nie oznacza, że dany uczestnik ostatecznie się z nim pożegna. Wielu rezydentów wraca do hotelu, niektórzy natomiast natychmiast pakują się do Polski. O te niejasne reguły gry została zapytana laureatka pierwszej edycji programu.
Marietta Witkowska zdecydowała się odpowiedzieć na pytanie, które męczy wielu widzów "Hotelu Paradise". Niestety, dla wielu fanów programu ta odpowiedź może nie być satysfakcjonująca.
Ciężko odpowiedzieć. Są osoby, które od razu wracają do domu i potem ewentualnie wracają, a są takie, które czekają na powrót do hotelu/finał na miejscu oraz takie, które lecą do Polski i już nie wracają, nawet na finał. Od czego to zależy? Nie wiem, ja nigdy nie odpadłam, więc nie wiem dokładnie jak to wygląda - czytamy na Instagramie.
Przypomnijmy, że w dotychczas wyemitowanych edycjach programu mogliśmy obserwować wiele niespodziewanych powrotów do programu. Niektóre z nich, jak ponowny udział w rozgrywce Basi, były niezwykle oczekiwane przez widzów i uczestników show. Były też takie, które wprawiły mieszkańców hotelu w osłupienie.
Na powrót którego uczestnika obecnej edycji "Hotelu Paradise" czekacie najbardziej?
Mocne wyznanie Zawadzkiej. "Dawno tak nie płakałam"
Linda odciął się od świata i mieszkał w ruderze. "Słuchałem wilków"
Wygląda jak z drogiego butiku, a to Sinsay - z dobrym składem na lato są też w Reserved
Paryżanki je kochają, a w CCC są teraz na wyprzedaży - skórzane też w Rieker
Księżniczka Charlotte świętuje 11. urodziny. Internauci nie mają wątpliwości, do kogo jest podobna
Natalia Niemen była w sekcie. Ujawniła, co się w niej działo
Wojciechowska o kontakcie z córką. Tej zasady przestrzega
Pola Wiśniewska rozpakowuje kartony w nowym domu w majówkę. "W końcu da się oddychać"
Bagi pokazał wiadomości od Miszczaka. Niebywałe, co mu napisał. W komentarzach zawrzało