"Rolnik szuka żony". Ojciec Stanisława ujawnia sekrety "pałacu" w Złotnikach Wielkich. 16 lat temu był ruiną

Posiadłość Stanisława z programu "Rolnik szuka żony" zrobiła duże wrażenie na widzach. Zabytkowy dworek, w którym mieszka, wymagał kosztownego remontu i sporo pracy. Wiadomo, jaka jest jego historia.

Więcej na temat randkowych programów znajdziesz na Gazeta.pl

Stanisław z programu "Rolnik szuka żony" nie należy do ulubieńców widzów. Natomiast warunki, w jakich mieszka, wywołały sporo emocji. Jego dom nazywany jest "pałacem Stanisława". Okazała posiadłość została wyremontowana przez rodziców rolnika. Oprócz dużej powierzchni mieszkalnej do rezydencji należy także ogromny ogród i park. Dworek zlokalizowany jest w zacisznym miejscu wśród drzew. Jak rodzina weszła w jego posiadanie?

Zobacz wideo "Rolnik szuka żony". Te skandale na długo zapadły nam w pamięć

Jennifer Lopez, Oprah WinfreyOprah Winfrey nie miała czego jeść, a Dolly Parton mieszkała w leśnej ruderze

"Rolnik szuka żony". Sekrety "pałacu Stanisława" w Złotnikach Wielkich

Rolnik po zaproszeniu trzech kandydatek ulokował panie w komfortowych warunkach, zapewniając każdej z nich osobny pokój. Mógł sobie na to pozwolić, ponieważ dworek w Złotnikach Wielkich ma 800 metrów kw. powierzchni. Został wybudowany w połowie XIX wieku. Przed II wojną światową ostatnim znanym właścicielem był Wojciech Wyganowski, który prowadził tam folwark. Po wojnie natomiast trafił w ręce państwa. Wówczas posiadłością kierowało Przedsiębiorstwo Hodowli Roślin Ogrodniczych.

Jak podał portal Pomponik, ojciec Stanisława, Marek Pytlarz, trafił tam po studiach rolniczych. Kierował gospodarstwem, a następnie po przemianach ustrojowych w 1993 roku przejął dworek w dzierżawę. Następnie stał się jego właścicielem. Po tylu latach budynek niszczał i obracał się w ruinę, tynki i mury zostały nadgryzione zębem czasu. Ojciec uczestnika programu "Rolnik szuka żony" postanowił wyremontować dworek.

 

Prace zaczęły się 16 lat temu. Z poszanowaniem dla historii miejsca odtworzony został dawny układ pomieszczeń, a także zachowano oryginalny wygląd drzwi i okien, wykonując repliki oryginalnych elementów. Do budynku przynależy ogromny park i ogród. Tam również rodzina zadbała o odpowiedni klimat. W dworku mieszkała cała rodzina, jednak to Stanisław jako najmłodszy z rodzeństwa pozostał w posiadłości.

Najpiękniejszy czas w Złotnikach to Boże Narodzenie. Stawiamy wtedy sześciometrową choinkę w hallu, którą posiadamy z własnych nasadzeń, a pod nią układamy górę prezentów - wnuki są zachwycone. Przy stole zasiada nawet 30 osób, a potrawy przygotowywane są przez moją żonę. Ona jest dobrym duchem tego dworu - powiedział Marek Pytlarz w rozmowie z Pomponikiem.

'Top Model'"Top Model". Widzowie wściekli za wyrzucenie Łukasza

Stanisław w programie nie wzbudził zbyt wielkiej sympatii widzów. Nie spodobało się im traktowanie kandydatek przez uczestnika. Zdaniem fanów jest zbyt zdystansowany i "zimny" w obyciu. Dał wyraźnie do zrozumienia, że nie ma faworytki i żadna z kobiet nie wywarła na nim wrażenia. Natomiast wiele wskazuje na to, że mogło się to zmienić. Program był nagrywany kilka miesięcy temu, tymczasem pod koniec września Stanisław dodał na Instagramie zdjęcie z wakacji, na którym wypoczywa w towarzystwie kobiety, co może wskazywać na to, że znalazł miłość. Uczestnikom na razie nie wolno zdradzić, jak zakończyły się ich losy.

Więcej o: