Na temat uczestników programów rozrywkowych przeczytacie również na gazeta.pl.
Za nami czwarta już edycja emitowanego na antenie Polsatu programu "Love Island. Wyspa Miłości". Jak zawsze budził wiele emocji. Związane były one m.in. z perypetiami Pauliny i Andrzeja - pary, która w finale zajęła trzecie miejsce. Doszło nawet do tego, że dziennikarka Ola Kot po jednym z odcinków oceniła zachowanie uczestnika jako szantaż emocjonalny. Temat ten został poruszony podczas rozmowy pary z reporterką Plotka.
Relacja Pauliny i Andrzeja zmieniała się. Uczestnik przez długi czas zabiegał o względy dziewczyny, która ostatecznie dała mu szansę. Jego działanie było jednak momentami oceniane przez internautów jako natarczywe. Nie mogła nie zapytać o to nasza dziennikarka. Zastanawiała się, czy Paulina odczuwała, że islander stosował wobec niej szantaż emocjonalny.
Andrzej mi cały czas powtarzał, że niezależnie od tego, jaką decyzję podejmę, to i tak już jest najszczęśliwszy dzięki mnie, bo poczuł po tylu latach znowu miłość. Mówił, żebym nie czuła się w żaden sposób zobowiązana. Cały czas mi to powtarzał. Tak że nie czułam z jego strony presji - tłumaczyła finalistka "Love Island. Wyspy Miłości".
Wykazała przy tym zrozumienie wobec słów i zachowania Andrzeja. Stwierdziła, że widzowie nie mają świadomości tego, jakie emocje towarzyszą uczestnikom podczas pobytu na wyspie. Są one zintensyfikowane.
Tam jest zupełnie inaczej niż na zewnątrz, tak naprawdę - dodała.
Co Andrzej sądzi na temat negatywnych komentarzy, które otrzymuje i jakie jest nastawienie rodziców na jego związek z Pauliną? Tego dowiecie się z powyższego materiału wideo.
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała
Dała sześciolatce szminkę Diora w nagrodę. I się zaczęło. Mnie zastanowiło co innego