Pomiędzy Olą i Szymonem z "Love Island" od dawna nie ma chemii. Gdyby nie fakt, że to mężczyźni dokonywali wyboru podczas ostatniego przeparowania, ona prawdopodobnie byłaby już z kimś innym. Jak się okazuje, w obecnym partnerze przeszkadza jej sporo rzeczy, co zresztą postanowiła mu jasno zakomunikować.
W środowym odcinku programu "Love Island" Ola i Szymon przeprowadzą poważną rozmowę, którą zainicjuje uczestniczka. Kobietę poniosą emocje i powie partnerowi, co tak naprawdę o nim myśli.
Wiem, że robisz ze mnie wała. Chodzisz po ludziach i skarżysz się na mnie. Nie zapytasz u źródła, a dla mnie taka sytuacja jest niedopuszczalna. Mówisz o szczerości, a nie potrafisz się tego trzymać. Przyjechałeś tu na obóz . Masz kolegów, siłownię i pier*** to, że masz parę - powiedziała Ola.
Myślisz , że nie słyszę, jak ty na mnie narzekasz? Mówisz, że potrzebujesz ciepła i faceta, który przyjdzie i cię przytuli - bronił się Szymon.
Te słowa tylko utwierdzą Olę w przekonaniu, że jako para nie nadają na tych samych falach.
Ja takiego faceta właśnie nie potrzebuje. Ty zmieniasz zdanie, jesteś jak chorągiewka na wietrze. Chcę mieć faceta, który ma jaja, a nie, którego zmiażdżę - skwitowała Ola.
Ta kłótnia nie zwiastuje niczego dobrego. Ola jednak od dawna bardziej niż Szymonem interesuje się Arkiem, a w jego parze też nie układa się najlepiej. Aleksandra, którą ostatnio wybrał, zaczyna coraz lepiej dogadywać się z Armando. Myślicie, że Ola może już zacierać ręce?
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
Kaczorowska wspiera Jabłczyńską. Ten filmik mówi wszystko. "Mam nadzieję..."
Natalia Kukulska przez rok nie wiedziała o śmierci mamy. "Dowiedziałam się z telewizji"
Fani Wiśniewskiego oburzeni tym, co zrobił na scenie. "Nieposzanowanie jedzenia i ciężkiej pracy"
Przesłuchałam nowe "Nigdy w życiu". Oto, czego możemy spodziewać się w filmie [UWAGA, SPOJLERY]
Alicja Janosz: Józefowicz krzyknął na mnie tylko raz. Na oczach wszystkich. Później długo płakałam