Beata Dethloff była jedną z najbardziej lubianych pań "40 kontra 20", zarówno wśród innych uczestniczek, jak i widzów. Do końca rywalizowała o serce Roberta Kochanka. Dotarła aż do finału, jednak wówczas mężczyzna wybrał Kingę i to właśnie z nią zakończył program. Choć nikt z uczestników nie wróży tej parze długiej przyszłości, Robert postawił na 25-latkę. Czy Beata ma do niego żal? Wypowiedziała się na ten temat, kiedy zgasły światła reflektorów.
Im bliżej finału, tym bardziej Beata była pewna, że Robert postawi właśnie na nią. Dużo obiecywała ostatnia wspólna randka pary w programie. Podczas niej mężczyzna snuł wizje, jak wyglądałoby wspólne życie po powrocie do Polski. Rozmawiał także o dzieciach, które chciałby mieć. Ucieszył się, że Beata jest otwarta na ten temat.
Ja mam dużego psa, Beata ma kota i dwie córki. Myślę, że to kwestia powiększenia metrażu - mówił Robert przed kamerami w finałowym odcinku.
Do ostatniej chwili dawał do zrozumienia, że jest zainteresowany obiema paniami - Beatą i Kingą. W końcu podczas finału oznajmił, że jego serce bije tylko dla jednej z nich, a z Beatą mogą zostać przyjaciółmi. Czy kobieta poczuła się oszukana? Tuż po finałowym wyborze okazało się, że wyciągnęła dla siebie lekcję i czuje się wręcz wdzięczna.
Dzięki Robertowi zdałam sobie sprawę z tego, co jest dla mnie ważne. Teraz będę walczyć o siebie jak lwica. Ale ważne jest też to, żebym znalazła takiego mężczyznę, z którym będę czuła, że go kocham - powiedziała przed kamerami Beata.
Uczestniczka zyskała większą pewność siebie. Na InstaStories dodała, że wyemitowano jedynie fragment tego, co powiedział do niej Robert podczas finału.
Emocji było pełno, ale tam na scenie było dużo, dużo więcej. Zapewniam was, nie pokazali nawet jednej dziesiątej tego, co tam się działo. Miałam nadzieję, że usłyszę piękną przemowę Roberta do mnie. No niestety, nie pokazali tego - powiedziała po finale.
Jeszcze w ostatnim odcinku po opuszczeniu programu powiedziała, że nie sądzi, by związek Kingi i Roberta przetrwał na dłuższą metę. A wy co o tym myślicie?
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
"Czy podziękowałaś swojemu mężczyźnie za dziecko?". Karol z TikToka pyta, a ja mu odpowiadam. Nie tylko ja. "Ale dzban"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy