W "Milionerach" często trzeba wykazać się nie tylko wiedzą z różnych dziedzin, ale także znajomością ciekawostek. Dobrze znać archaizmy, które dziś zapomniane - przydają się w tego typu teleturniejach. O takie określenie został zapytany Bartosz Śliwicki, który kontynuował swoją grę po tym, jak zdobył gwarantowane 40 tysięcy złotych. Pytanie za 75 tysięcy okazało się za trudne.
Dojście do tego etapu gry oznaczało, że uczestnik niczego nie ryzykuje. Pan Bartosz miał już na koncie gwarantowaną sumę. Przy pytaniu za 75 tysięcy Hubert Urbański przyznał, że to moment bardzo lubiany przez zawodników.
Co oznacza archaizm półpięta?
Uczestnik głośno rozmyślał na temat półpięty.
Mówi się półbuty, więc rodzaj obcasa - wątpię, żeby było coś takiego. A czy jest taka jednostka miary, jak półpięta? Trochę znam jakieś stare miary (...). Ale nie kojarzę, żeby tam była pięta. Zresztą słaby miernik, bo co można zmierzyć piętą? - rozważał pan Bartosz.
Za prawdopodobne uznał wszystkie odpowiedzi. Zastanawiał się nad C i D. Ostatecznie, kierując się intuicją, uczestnik postawił na "wpół do szóstej". Niestety poprawna okazała się odpowiedź A. Półpięta to funkcjonujące przez wieki w języku polskim określenie na cztery i pół. Podobnie było także z innymi liczbami, jak półtrzecia czy półczwarta, co oznaczało kolejno - dwa i pół oraz trzy i pół. Uczestnik nie był zawiedziony odpadnięciem na tym etapie, ponieważ ze studia wyszedł z wygraną 40 tysięcy złotych. "Milionerów" można oglądać od poniedziałku do czwartku o 20:55 w TVN i na Playerze.
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Zaskakująca opinia Zapendowskiej o karierze Zalewskiego. Takich słów nie mówi często
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Trwa proces syna księżnej Mette-Marit. Zaskakująca opinia psychologa