TVP ma całe grono gwiazd, celebrytów i specjalistów związanych ze stacją. Jednak czasem zaprasza do udziału w swoich programach osoby "z zewnątrz". Nie wszyscy chętnie korzystają z propozycji pojawienia się na antenie wspomnianej telewizji. W głównej mierze przez inne niż prezentowane na ekranie poglądy.
Mateusz Ledwig, choć zdaje się, że sercem mu daleko do tego, co głosi TVP, skorzystał z zaproszenia i pojawił się w programie "Dzikie Budziki" w TVP3 Katowice. Zrobił to jednak po swojemu. Influencer i twórca memów zjawił się w studio, by porozmawiać o słowniczku śląsko-polskim "Godej" który wydał. Jednak w trakcie rozmowy z prowadzącym nawiązał do środowiska LGBT i kilkukrotnie wspomniał o swoich byłych partnerach oraz związkach homoseksualnych.
Ledwig udostępnił na profilu w mediach społecznościowym materiał ze swoim udziałem i przyznał, że jest dumny, bo udało mu się wyjść z przekazem LGBT do odbiorców, do których inaczej nie miałby szans dotrzeć. Wszystko to dzięki temu, że program był na żywo, nie zdjęto go z anteny ani nie ocenzurowano
A teraz z grubej rury na dzień dobry. Uważam, że warto chodzić do TVP, szczególnie na programy live, kiedy nikt Cię nie zdejmie z anteny, bo sukcesem jest to, żeby wbić się spontanicznie z przekazem LGBT do odbiorców, którzy totalnie się tego nie spodziewają i może jeszcze nie rozumieją. Moja dzisiejsza rozmowa w katowickiej TVP. Prawdziwa, prawilna i tęczowa. Po to się chodzi do TVP - napisał Mateusz Ledwig.
Poniżej możecie obejrzeć jego wizytę w TVP3 Katowice.
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza