Nie żyje gwiazdor "Twin Peaks". Miał 44 lata

Media niespodziewanie obiegła informacja o śmierci Owaina Rhysa Daviesa, aktora znanego m.in. z roli agenta Wilsona w serialu "Twin Peaks: The Return". Smutną wiadomość przekazał jego brat.
Owain Rhys Davies
Fot. Instagram/owainrdavies

"Twin Peaks: The Return" to 18-odcinkowy, limitowany serial z 2017 roku, będący oficjalną kontynuacją kultowej produkcji o tym samym tytule z lat 90. Akcja serialu toczy się 25 lat po wydarzeniach z pierwszych dwóch sezonów. Polscy fani z pewnością dobrze znali Owaina Rhysa Daviesa, który wcielał się w agenta Wilsona. Informacja o jego śmierci wstrząsnęła miłośnikami hitu Davida Lyncha na całym świecie. 

Zobacz wideo Laura Palmer z "Twin Peaks" - postać nie do końca fikcyjna?

Owain Rhys Davies nie żyje. "Odszedł nagle"

"Dla wielu osób będzie to szokująca informacja. Choć okoliczności jego śmierci nie zostały jeszcze w pełni wyjaśnione, na obecnym etapie wszystko wskazuje na to, że Owain odszedł nagle, z przyczyn naturalnych i w spokoju" - czytamy na początku wpisu opublikowanego przez brata Owaina. "Owain pozostawił po sobie niezwykłe dziedzictwo życzliwości, przyjaźni i bezinteresowności. W ostatnich dniach otrzymaliśmy niezliczone wiadomości pełne wsparcia i wspomnień, które głęboko nas poruszyły. Są one świadectwem tego, jak wiele znaczył dla tak wielu ludzi i jak trwały ślad pozostawił w ich życiu" - napisano w dalszej części. 

Niedługo rodzina aktora przekaże kolejne informacje, m.in. w sprawie ceremonii pogrzebowej. Bliscy wystosowali również ważną prośbę do mediów i fanów. "Na razie prosimy o uszanowanie naszej prywatności, gdy mierzymy się z tym bolesnym doświadczeniem i wspieramy się nawzajem w tych trudnych dniach. Dziękujemy za wszystkie wyrazy współczucia, okazane wsparcie oraz pamięć o Owainie" - czytamy. Cały wpis znajdziecie poniżej. 

Owain Rhys Davies nie żyje. Lawina komentarzy pod wpisem jego brata 

Pod pożegnalnym wpisem szybko pojawiły się komentarze od zasmuconych fanów Owaina, którzy dzielili się wspomnieniami, składali kondolencje i wyrażali niedowierzanie po jego nagłym odejściu. "To, że pod tym wpisem pojawiło się tak wiele pięknych słów, najlepiej świadczy o tym, jak niezwykłym i jedynym w swoim rodzaju człowiekiem był Owain. Był wspaniałym przyjacielem, niezwykle utalentowaną osobą, kimś niewiarygodnie zabawnym, a przy tym pełnym dobroci i ciepła", "Nie potrafię znaleźć słów, które oddałyby moje emocje. Jest mi ogromnie przykro z powodu Waszej straty i niewyobrażalnego żalu, jaki zapewne teraz przeżywacie" - pisali. 

Więcej o: