"Top Model". Anna Gacek wściekła na uczestników. "To mi bardziej zależy niż wam"

Anna Gacek pojawiła się w środowym odcinku "Top model". Była dziennikarka radiowej "Trójki" wystąpiła w programie w roli mentorki, która miała pomóc uczestnikom stworzyć sesję na temat haseł związanych z buntem i wykluczeniem. Nie wszystko szło jednak po jej myśli.

Anna Gacek pojawiła się w środowym odcinku "Top Model". Była dziennikarka radiowej "Trójki" w marcu pożegnała się ze stacją i głośno mówiła o niezrozumiałej dla niej decyzji, dlatego jej historia mogła być inspiracją dla losów uczestników, którzy mieli przedstawiać podczas sesji hasła związane z buntem i wykluczeniem.

Wściekła Anna Gacek ustawia uczestników "Top Model"

Anna Gacek wzięła udział w jednym z paneli "Top Model". Uczestnicy dobrani w kilkuosobowe grupy mieli sami się wystylizować, a następnie zrobić zdjęcie, które mogłoby być okładką magazynu "Glamour". Ich prace koordynowali Ralph Kamiński, Marianna Kowalewska i właśnie sama Gacek.

Prace miały dotyczyć tematu buntu i wykluczenia. Na początku dziennikarka chciała, by jej zespół skupił się wokół tematyki związanej z seksem, jednak ewidentnie nie był to temat, który był odpowiedni dla członków grupy. Wyraźnie nie okazywali entuzjazmu, jednak starali się jak najlepiej wykonać swoje zadanie.

W momencie wykonywania zdjęć jedna z dziewczyn - Maja, uznała, że zupełnie tego nie czuje, a hasło "Seks jest cudowny" wydaje jej zbyt kontrowersyjne. Gracja Kalibabka, która również współpracowała z Gacek, nie rozumiała, dlaczego uczestniczka nie powiedziała o swoich obawach wcześniej i cała grupa straciła ponad godzinę pracy nad zadaniem, które ostatecznie nie przyniosło pożądanych rezultatów. Sama Gracja Kalibabka była bardzo zdeterminowana i już nie pierwszy raz nie zgadzała się z innymi osobami w programie.

Anna Gacek nie była zachwycona zachowaniem swojej grupy, która ewidentnie nie wiedziała, jak współpracować. Dziennikarka stwierdziła nawet, że zupełnie nie czuje zaangażowania i ma wrażenie, że to jej najbardziej zależy na udanej sesji.

 
Nie czuje waszych chęci do działania. Mam wrażenie, że to mi bardziej zależy żeby to wyszło. Przecież sesja w "Glamour" jest świetną nagrodą, zawalczcie o to - mówiła motywująco Gacek.

Ostatecznie hasło przewodnie sesji z Gacek brzmiało "Nie mów mi, co mam robić", bowiem to właśnie Maja wyraziła wcześniej bunt wobec zadania, które jej nie pasowało. Dziennikarka stwierdziła, że warto to wykorzystać i ostatecznie udało się w zgodzie dokończyć sesję. Zwycięską sesję w "Glamour" otrzymała jednak grupa Marianny Kowalewskiej, która świetnie zgrała się ze swoją ekipą, co przełożyło się na rezultaty podczas wykonywania zadania.

Kim jest Anna Gacek? 

Anna Gacek wzięła udział w środowym odcinku "Top Model". Dziennikarka jest znana ze swojej działalności radiowej, a w marcu jej sprawą żyła cała Polska. Chodziło o nagłe zwolnienie Gacek z "Trójki", gdzie pracowała przez ostatnie 19 lat i prowadziła m.in. audycję z Wojciechem Mannem. Głośna sprawa Anny Gacek okazała się kluczową wobec dyskusji na temat zmian w Polskim Radiu i w efekcie doprowadziła do odejście kilkunastu dziennikarzy stacji. Głos w sprawie zabrało mnóstwo znanych osób w całej Polsce, m.in. Natalia Szroeder, Maciej Musiał i Katarzyna Nosowska.

Uważacie, że Gacek dobrze sobie poradziła w roli mentorki?

Zobacz też: "Top Model". Metamorfozy to prawdziwa zmora większości uczestniczek. Nie obyło się bez łez

Zobacz wideo O co chodzi w aferze z Trójką? Wyjaśniamy