Podczas przedstawienia wiosennej ramówki TVN dyrektor programowy, Edward Miszczak, poinformował, że zdecydował się wprowadzić nową parę prowadzących do "Dzień Dobry TVN". Jego decyzja do ostatniego momentu była trzymana w ścisłej tajemnicy. W końcu ogłosił, że do porannego pasma dołączają Paulina Krupińska oraz Damian Michałowski. Jak zareagowali na tę informację pozostali prowadzący?
Reporter serwisu Plejada zapytał Annę Kalczyńską, co sądzi o Krupińskiej i Michałowskim jako nowych prowadzących. Okazuje się, że nawet pracownicy przez bardzo długi czas nie wiedzieli o decyzji Miszczaka. Kalczyńska nie kryła swojego zaskoczenia.
Do ostatniego momentu było to trzymane w tajemnicy. Kompletnie się tego nie spodziewałam. Jestem zaskoczona akurat takim wyborem i bardzo się cieszę z tego wyboru, bo to jest taka zupełnie nowa odsłona. To są osoby spoza systemu, spoza naszej układanki, osoby świeże, które znamy, lubimy - powiedziała.
Edward Miszczak bardzo przejął się spadkami oglądalności "Dzień Dobry TVN" i postanowił działać. Chodzi nie tylko o nowych prowadzących, ale także o zmienione godziny emisji. Od 2 marca program będzie rozpoczynać się od 8, nie 7:30. Podobno to nie koniec nowości.
Edward jest bardzo, bardzo tajemniczy. Trudno mu się dziwić, bo rzeczywiście leży mu na sercu dobro "Dzień Dobry TVN". Robi co może, aby zyskał nowy impet, nabrał wiatr w żagle, więc kombinuje - mówi Kalczyńska.
Ich debiut zaplanowany jest na czwartek 5 marca. Myślicie, że Paulina i Damian sprawdzą się w nowej roli?
KB
Zrobiła sobie zęby w Turcji. Szok, co się stało w samolocie. "Właśnie mi odpadły"
Aż tylu widzów Książulo stracił przez pizzę. "Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan"
Szósty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Englert wskoczyła na stół, a Wieniawa piała z zachwytu. W komentarzach wrze
Patrycja Markowska o niecodziennej sytuacji. Chodziło o ojca. "Zastanawiałam się, czy mnie to zabolało"
Hugh Jackman apeluje do fanów po diagnozie raka. Chodzi o jeden nawyk
Lewandowska nagrywała relację. Nagle wypaliła do córki. "Nie możemy pokazywać takich rzeczy"