W dzisiejszym odcinku "Milionerów" grę kontynuuje pani Agata, która ma już na swoim koncie 75 tys. złotych. Tym razem zaczęła jednak od pytania, z którym nie była w stanie sobie poradzić:
Trudne pytanie z geografii było pierwszym i zarazem ostatnim, z jakim zmierzyła się w tym odcinku "Milionerów" uczestniczka. Pani Agata nie chciała ryzykować. Nie miała też już ani jednego koła ratunkowego do wykorzystania, dlatego wykonała najmądrzejszy możliwy ruch - zrezygnowała z dalszej gry i zabrała pieniądze do domu.
A która odpowiedź na pytanie o słynne przylądki w odległości 160 km od siebie jest poprawna? B - Dobrej Nadziei i Igielny.
Po pani Agacie do gry przystąpił pan Karol. Dostał kilka podchwytliwych pytań, ale ze wszystkimi poradził sobie bez większych problemów. Zobaczymy, jak kontynuuje swoją grę w następnym odcinku, bowiem w poniedziałek udało mu się dojść do gwarantowanej sumy 40 tys. złotych. Program skończył się, a my tymczasem spójrzmy, na jakie trudniejsze pytania musiał odpowiadać pan Karol:
Poprawna odpowiedź to naturalnie B - w "Trzech małych świnkach".
Portiera dawniej nazywano szwajcarem, zatem odpowiedź A jest prawidłowa.
Elżbieta Witek swego czasu mówiła o "ulicy i zagranicy".
TVN od grudnia emituje powtórki programu "Milionerzy", dlatego możecie odnieść wrażenie, że już to gdzieś widzieliście. Jeśli wydaje wam się, że macie deja vu, to bardzo słusznie. Nowe odcinki "Milionerów" zobaczymy dopiero na wiosnę.
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Poruszenie w Cannes. Demi Moore niczym wodna nimfa. Gillian Anderson urzekła prostotą
50-tko, te czółenka Écru to ulga dla stóp - latem sprawdzą się lepiej niż ulubione klapki