Pani Agata w czwartkowy wieczór zasiadła do gry o milion w programie "Milionerzy". Bez problemów radziła sobie z kolejnymi pytaniami, aż w końcu przyszedł czas na pytanie o monogamiczne zwierzęta, które uważane są za symbol wierności.
Pytanie do trudnych nie należało, ale pani Agata musiała na chwilę przerwać grę - wiadomo, reklamy same się nie obejrzą. Uczestniczka zaznaczyła odpowiedź B - łabędzie i chwilę po reklamach dowiedziała się, że jest to prawidłowa opcja.
Było jednak również trzy pytania, które - wydawało się przez moment - mogły wyeliminować panią Agatę z dalszej gry.
Indian summer dla Anglików trwa wtedy, gdy w Polsce trwa babie lato - czyli mniej więcej od września do października. A to oznacza, że odpowiedź B jest prawidłowa.
Choć uczestniczka miała prawo jazdy w kieszeni, to jednak nie każdy używa nazwy "światła długie" w poprawnym ich brzmieniu. Są to bowiem światła... drogowe. Na szczęście pani Agata wydedukowała tę odpowiedź i poprosiła o zaznaczenie.
Ostatnie pytanie, z jakim zmierzyła się w tym odcinku, brzmiało:
Nad tym pytaniem uczestniczka myślała zdecydowanie najdłużej. Wykorzystała też dwa koła ratunkowe, dzięki czemu udało się jej wytypować poprawną odpowiedź: D - w Pradze.
Od grudnia w TVN możemy oglądać wieczorami powtórki odcinków programu "Milionerzy". Nowy sezon powstaje już jednak i zobaczymy go w telewizji na wiosnę.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"