Całe liceum żyje fałszywym alarmem bombowym i sprawą zatrzymania nauczyciela geografii. Dyrektor Gwizdoń postanawia dowiedzieć się o podejrzanych okolicznościach jak najwięcej i zaprasza wybranych uczniów na indywidualne rozmowy. W towarzystwie policji Eryk pęka i przyznaje się do winy. Chłopak nie dostrzega jednak skali problemu – martwi się, że policjanci powiedzą coś jego rodzicom, tymczasem od razu zostaje aresztowany. Babcia Angeli śledzi całą sprawę w mediach i dokonuje zaskakującego odkrycia. Okazuje się, że współlokatorem jej wnuczki jest właśnie podejrzany nauczyciel, a nie żaden brat Oliwki. Eliza od razu informuje o tym syna.
Tolek oznajmia Stefanowi, że załatwił mu aktorski występ w paradokumencie „Gracze”. Koledzy od razu rozpoczynają przygotowania do pierwszej roli. Z kolei Kamila wyjawia Hubertowi, że obecne relacje z Ulą bardzo ją przygnębiają – artystka nie zaprasza jej do chórków i zupełnie się od niej odcięła. Żeby poprawić dziewczynie nastrój, Hubert zapisuje ją na renomowane lekcje wokalu.
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Szok, jak Pakulnis została potraktowana przez jednego z profesorów. Naprawdę to zrobił
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Po mistrzowsku rozprawiła się z hejterką. Teraz zwraca uwagę na ważną rzecz
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery