Zaginione w pociągu
Chociaż od pechowej podróży Marty i Ewy minęło już sporo czasu, wciąż nie ustalono miejsca pobytu zaginionych. Nie wiadomo, co mogło się z nimi stać. Kasia zaczyna myśleć, że Walawska znowu sięgnęła po alkohol – być może dlatego, że przygnębiało ją widmo rozwodu. Piotr zrzuca winę za niefortunny bieg wypadków na Artura. Tymczasem na komisariat przybywa tajemniczy pasażer. Krzepiński chce złożyć zeznania i opowiada o szarpaninie, do jakiej doszło między Igą a zaginioną.
Rozdarty Pyrka
Po przeczytaniu listów od Klary Hubert czuje się jak nowo narodzony. Zaczyna odzyskiwać nadzieję, że między nim a jego żoną będzie znowu dobrze. Pyrka odnajduje egzemplarz książki „Wyrodna matka” i zabiera się za pierwsze czytanie powieści Klary. Na Zacisznej zjawia się Ula – ma ona pretensje do Pyrki, że ten wtrąca się w jej relacje z Kamilą. Przez niego siostra Uli nie chce już śpiewać u niej w chórkach.
Będzie ślub?
Małgorzata nie posiada się ze szczęścia – Wilk po dżentelmeńsku prosi ją o rękę Natalii. Po kilku godzinach do seniorki przychodzi Klemens, który przekazuje jej informacje uzyskane od Oliwiera. Małgorzata nie ma zamiaru wysłuchiwać oskarżeń, które bierze za zwykłe pomówienia. Tymczasem w „Barwach szczęścia” Natalia zwierza się Magdzie. Zwoleńska nie wie, czy powinna przyjąć oświadczyny Wilka.
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka
Był pierwszym mężem Chylińskiej. Tak wspomina małżeństwo z piosenkarką
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Partnerka Łukasza Litewki zdobyła się na mocne słowa. Chodzi o powielanie kłamstw i teorii spiskowych
Justyna Kowalczyk ujawnia dramat sprzed lat. Niewiele brakowało do tragedii
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Posłowie nie wiedzieli, ile wynosi 7x8. A pytania z historii i WOS-u? Było jeszcze gorzej