12 uczestników "Idola" stanęło w ostatnim odcinku nie na żywo przed kolejnym niezwykle ważnym zadaniem: tzw. etapem klubowym. Po raz pierwszy wokaliści z dużym zespołem śpiewali przed prawdziwą publicznością. Widownię słynnego warszawskiego klubu Stodoła wypełnili po brzegi znajomi i rodziny uczestników. Dla wielu z piosenkarzy dodatkowy stres stanowiły metamorfozy, którym każdy z nich został poddany.
ZOBACZ, JAK ZMIENILI SIĘ UCZESTNICY >>>
Jednak w "Idolu" to nie aspekt wizualny jest najważniejszy. Uczestnicy mieli tydzień, by przygotować występ, który zapewni im awans. Jurorzy jednak nie wydawali werdyktu od razu. Dopiero po występie całej 12-tki podzielili się swoimi opiniami. Do odcinków na żywo przeszli:
Odpadli tym samym: Julita Trautsolt, Szymon Borkowski, Jowita Łasecka i Agata Karczewska. Fakt, że w kolejnym etapie zabraknie tej ostatniej, bardzo poruszył Ewę Farną:
Agata, chciałam ci tylko powiedzieć, że walczyłam o ciebie, jak lwica, ale niestety się nie udało - mówiła ze łzami w oczach Ewa Farna.
Zgadzacie się z werdyktem?
ZI
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Dolly Parton nie żyje. Gwiazda country miała 80 lat
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"
Gwiazda "Gogglebox" znów zakochana. Pochwaliła się romantycznymi kadrami
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Ślub Filipa Chajzera coraz bliżej. Zdradził, co z naukami przedmałżeńskimi