12 uczestników "Idola" stanęło w ostatnim odcinku nie na żywo przed kolejnym niezwykle ważnym zadaniem: tzw. etapem klubowym. Po raz pierwszy wokaliści z dużym zespołem śpiewali przed prawdziwą publicznością. Widownię słynnego warszawskiego klubu Stodoła wypełnili po brzegi znajomi i rodziny uczestników. Dla wielu z piosenkarzy dodatkowy stres stanowiły metamorfozy, którym każdy z nich został poddany.
ZOBACZ, JAK ZMIENILI SIĘ UCZESTNICY >>>
Jednak w "Idolu" to nie aspekt wizualny jest najważniejszy. Uczestnicy mieli tydzień, by przygotować występ, który zapewni im awans. Jurorzy jednak nie wydawali werdyktu od razu. Dopiero po występie całej 12-tki podzielili się swoimi opiniami. Do odcinków na żywo przeszli:
Odpadli tym samym: Julita Trautsolt, Szymon Borkowski, Jowita Łasecka i Agata Karczewska. Fakt, że w kolejnym etapie zabraknie tej ostatniej, bardzo poruszył Ewę Farną:
Agata, chciałam ci tylko powiedzieć, że walczyłam o ciebie, jak lwica, ale niestety się nie udało - mówiła ze łzami w oczach Ewa Farna.
Zgadzacie się z werdyktem?
ZI
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
W sklepach drożyzna, w portfelach pustka. Jak zaoszczędzić? Paruzel i Ładocha mają na to sposoby