Karol Strasburger świetnie sprawdza się w roli gospodarza "Familiady", ale gdyby mu przyszło prowadzić program randkowy, z uczestnikami mogłoby być krucho. W jednym z ostatnich odcinków biorącemu udział w programie Pawłowi wpadła w oko Kasia z grupy przeciwnej.
Chłopak nie krył się ze swoim zainteresowaniem i to był błąd.
Czy wszystkie panie na pewno są zajęte? - zapytał szczerze, kiedy stanął na przeciwko pięknej uczestniczki.
Zajęta! - odparła natychmiast Kasia.
Wtedy, na nieszczęście chłopaka, do rozmowy włączył się Strasburger.
Już się zakochałeś? - zapytał go.
Tak...
Wtedy gospodarz przejął inicjatywę i powiedział coś, czego chłopak z pewnością nie chciał usłyszeć, a na pewno nie chciał, żeby to usłyszała dziewczyna.
Tego jeszcze nie było, bo to nie ten program, ale kto wie... Z tym że Paweł, bo może nie słyszałaś, jest na utrzymaniu - powiedział.
Zajęta! - powtarzała raz za razem Kasia.
To znaczy sam nie dysponuje kasą. Chyba, że wygra w "Familiadzie", to wtedy będzie bogaty - Strasburger ostatecznie skompromitował Pawła.
Czyjąś kasą mógłbym dysponować, ale nie swoją - odparł niepewnie.
Cóż, talentu swatki Karol Strasburger nie posiada, ale też i w "Familiadzie" go nie potrzebuje. A w każdym razie myśleliśmy tak do czasu obejrzenia tej sceny.
JZ
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Laskowska komentuje aferę wokół "Ambasadorów Pamięci Powstania". "Mam przepraszać za piękno?"
Wykształcenie Edwarda Miszczaka może zaskoczyć. Nie ma nic wspólnego z mediami
Skandaliczne zachowanie Skolima w towarzystwie dzieci. Jeżowska nie wytrzymała
Taki majątek ma Alicja Bachleda-Curuś. Kwota zwala z nóg
Krzan dosadnie o medycynie estetycznej. "Boję tego, że za jakiś czas będziemy mieć po prostu..."
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Drzyzga zamieniła Warszawę na taki azyl. Wystarczy spojrzeć, co ma tuż za oknem. "Czuję się wolna"
Miała zabić trójkę dzieci, a wspierają ją kobiety z całego świata. Przypadek Lindsay Clancy