Adam z pierwszej edycji programu " Rolnik szuka żony " i Ania byli bardzo wyrazistą parą, choć słowo "para" jest tu nieco nie na miejscu. Ania bardzo chciała się związać z charyzmatycznym rolnikiem, jednak ten nie uwzględniał jej w swoich planach życiowych.
Chyba dobrze się stało. Fakt.pl informuje , że Ania ułożyła już sobie życie.
W sierpniu uczestniczka pierwszej polskiej edycji "Rolnik szuka żony" powiedziała "Tak" swojemu wieloletniemu znajomemu, wdowcowi Henrykowi Kwiatkowskiemu, który ma już dwie dorosłe córki! - czytamy.
"Rewia" z kolei donosi, że Ania jest w ciąży i spodziewa się synka! Chłopiec ma przyjść na świat w grudniu, a na imię dostanie Szymon.
Co ciekawe, Henryk Kwiatkowski oświadczył się niedoszłej żonie Adama Kraśki kilka dni po tym, gdy okazało się, że rolnik nie ma wobec niej poważnych planów i jedyne co może jej zaproponować, to przyjaźń - to znowu Fakt.pl.
O komentarz do sytuacji poprosiliśmy Adama Kraśkę.
Ja jestem szczęśliwy, cieszę się, że ona jest szczęśliwa - powiedział w rozmowie z Plotek.pl.
Dodał też, że nie rozmawiają ze sobą, a o jej ślubie dowiedział się od osób trzecich.
Nie utrzymujemy kontaktu, to zresztą jest postanowienie Anki, a ja szanuję jej decyzję. Było mi przykro, ale rozumiem, że pogniewała się za piosenkę "Oj, Aniu Aniu". Może wtedy w programie za bardzo chciała żebyśmy byli parą, a ja się tego przestraszyłem? - kończy Kraśko.
Ani Sygnowskiej-Kwiatkowskiej i jej mężowi Henrykowi życzymy wszystkiego najlepszego.
alex
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Gwiazdy płacą za mówienie o polityce, ale milczenie bywa droższe. Złamała się nawet Lewa
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"