Cieszyła się, że ma "dwóch Alanów". Teraz jednego wykluczyła. Uratował go Piekarczyk. I nieoczekiwana decyzja Steczkowskiej

"Jest mi bardzo smutno, bo nie potrafię się rozstać z żadnym z Was. Jesteście cudowni, chłopaki. Ja was naprawdę pokochałam" - mówiła zdławionym głosem Edyta Górniak. Sytuacja szybko przybrała nieoczekiwany obrót.

Jeden z nich tydzień temu bez reszty oczarował Edytę Górniak . Pomimo chorego gardła, zaśpiewał genialnie. A kiedy diwa dowiedziała się, że nazywa się prawie jak jej syn Allan, nie mogła go nie wybrać. To Alan Cyprysiak. Dzisiaj wystawiła go do bitwy przeciwko Marcinowi Molendowskiemu. Obaj świetnie wykonali "The Way You Make Me Feel" Michaela Jacksona. Chwilę po ich występie zaczął się dramat.

<< CO SIĘ DZIAŁO W ODCINKU >>

The Voice Of PolandThe Voice Of Poland Screen z TVP2 Screen z TVP2

Cyprysiak i Molendowski zaśpiewali równo, na poziomie i z "powerem". Zachwycona ich występem Górniak wstała z fotela. Brawo chłopakom biła wraz z całą salą. Zasłużyli na to. Jurorzy rozpływali się w zachwytach nad ich interpretacją, a Górniak coraz bardziej rzedła mina. Z któregoś z nich za chwilę będzie musiała zrezygnować. Nazywała ich swoimi "słońcami".

Jest mi bardzo smutno, bo nie potrafię się rozstać z żadnym z Was. Jesteście cudowni, chłopaki. Ja was naprawdę pokochałam - mówiła łamiącym się głosem.
Chłopaki, Edyta powiedziała, że was pokochała. Wy możecie sobie wybrać serce, którym was pokochała: to z piersi, z łokcia, albo z ramienia - wtrącił się Tomasz Kammel .

Widownia wybuchnęła śmiechem, a diwa pogrążyła się w zadumie.

Zaraz się poryczę i zobaczycie, jak wyglądam naprawdę - powiedziała po chwili.

Edyta GórniakEdyta Górniak Screen z TVP2 Screen z TVP2

Trzeba jednak było podjąć decyzję.

Chciałabym mieć w swojej klasie osobę, która ma szansę dojść do finału i wydaje mi się, że lepiej przygotowanym chłopakiem do tej walki jest... Marcin - powiedziała.

Jeszcze tydzień temu cieszyła się, że ma "dwóch Alanów". Teraz jednego musiała pożegnać. Cyprysiak opuszczał ring, aż tu nagle...

The Voice Of PolandThe Voice Of Poland Screen z TVP2 Screen z TVP2

Najpierw Marek Piekarczyk , potem Baron i Tomson. Wcisnęli magiczny grzybek, a to oznacza, że Alan Cyprysiak zostaje w programie! Najbardziej ucieszyła się Edyta Górniak. Podbiegła do niego i wyściskała go. Były łzy.

Chciałam wam powiedzieć, że za to, że wcisnęliście te magiczne guziki, zrobię dla was wszystko - powiedziała w końcu do jurorów.
O, Jezu! To ja też nacisnę! - Justyna Steczkowska zareagowała błyskawicznie.
Co ty knujesz? - zapytał ją Piekarczyk.
Nie wcisnąłbyś guzika, gdyby Edyta powiedziała, że zrobi dla ciebie wszystko?

Edyta Górniak odrzuciła go, a teraz biją się o niego wszyscy pozostali jurorzy! Baron słusznie zauważył, że tak dobrze na tym etapie nie miał jeszcze żaden uczestnik. Wybrał... Piekarczyka.

Jeżeli Marek, ze swoją rockową duszą, nie będzie miał na niego pomysłu, to ja mu podpowiem - skomentowała to szczęśliwa Górniak.
 

alex

Więcej o: