" Taniec z gwiazdami " przyciągał przed telewizory dosłownie miliony Polaków. Wykreował też kilka gwiazd, nie mówiąc już o tym, że dzięki nim blasków sławy zaznali także sami tancerze. Bardzo możliwe, że ten format wróci na antenę.
Ja się z tym formatem jeszcze nie pożegnałem, nie zapomnieliśmy o tym. Nie pożegnaliśmy się z "Tańcem z gwiazdami" i on wróci! Ludzie bardzo za nim tęsknią. Formuła tego programu jest rewelacyjna! - powiedział Edward Miszczak w rozmowie z Fakt.pl.
Przypomnijmy, że po ostatniej 13 edycji "Tańca z gwiazdami" minęło już półtora roku. Program zakończył się m.in dlatego, że brakowało już gwiazd, które chciałyby spróbować swoich sił na parkiecie. Od ostatniej edycji na gwiazdorskim firmamencie zagościły nowe celebrytki, problemem jest tylko brak mężczyzn.
Czekamy tylko teraz, żeby się udał casting na uczestników, który trwa. Producenci, którzy byli niedawno zainteresowani tym programem, badają rynek. Mówią, że mamy już wystarczająco dużo kobiet, które by mogły zatańczyć, ale brakuje facetów. Jesteśmy otwarci na gwiazdy! - dodaje Miszczak.
Takie informacje pojawiają się w mediach, a jakie jest oficjalne stanowisko stacji?
W najbliższej jesiennej ramówce nie będzie "Tańca z gwiazdami", a jak będzie później, czas pokaże - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl , Zastępca Szefa Zespołu PR, Lidia Zagórska.
Może więc zobaczymy go na wiosnę przyszłego roku i do tego czasu już znajdą się faceci. Tęskniliście za "Tańcem z gwiazdami"?
Vic
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Ksiądz wystąpi w reality show TVN-u. Tak zareagowali jego przełożeni
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"
Trumpowie na czarnym dywanie podczas premiery filmu o Melanii. Tak się zachowywali