Wiadomość o powrocie Michała Wiśniewskiego do Mandaryny wywołała ogromną sensację zarówno w mediach, jak i wśród fanów. Można śmiało stwierdzić, że wszyscy mówią tylko o tym. Analizują przyczyny rozstania pary sprzed 21 lat, przypominają jej ślub, głośny związek i jeszcze głośniejsze rozstanie. My zastanawiamy się, czy warto "dwa razy wchodzić do tej samej rzeki" i czy związek po latach od rozstania ma sens i może być udany. O komentarz poprosiliśmy psycholożkę, Magdalenę Chorzewską.
Psycholożka Magdalena Chorzewska nie ma wątpliwości, że powrót do byłego partnera nie jest ani dobrym, ani złym pomysłem. Podkreśla jednak, że to nie czas naprawia relację, tylko ludzie, ale pod warunkiem, że zaszła w nich jakakolwiek zmiana - zwłaszcza ta emocjonalna. Dzięki temu będą w stanie lepiej zrozumieć siebie i swoje potrzeby.
- Nie mam wiedzy na temat zmian u Pana Wiśniewskiego i Mandaryny. Szanse takiej relacji rosną wtedy, gdy obie strony wyciągnęły wnioski z przeszłości, wzięły odpowiedzialność za swoje błędy i potrafią budować związek w nowy sposób, a nie odtwarzać stare schematy. Powrót ma sens wtedy, gdy spotykają się dwie zmienione osoby, a nie dwie osoby z nadzieją, że tym razem samo będzie lepiej - podkreśliła psycholożka.
Michał Wiśniewski i Mandaryna oficjalnie wzięli rozwód 18 kwietnia 2006 roku, ale do ich rozstania doszło wcześniej. Po latach tak Marta Wiśniewska mówiła o powodach rozwodu z muzykiem. Nie owijała w bawełnę i przyznała wprost, że chodziło o jego nałogi. - W jego uzależnieniach się nie odnalazłam. Koniec końców się nie odnalazłam. Obroniłam siebie. To już był czas, gdy na tej ścieżce jeden znak był w prawo, a drugi w lewo - wyznała w programie "Taniec życia" w 2018 roku.
Mandaryna podkreślała również, że po rozwodzie utrzymywała kontakt z Michałem, głównie ze względu na niepełnoletnie wówczas dzieci. - Dobrze, że teraz mamy już taki kontakt, że możemy do siebie zadzwonić i pogadać o dzieciach. Jakby... siekiera jest w plecaku, schowana – żartowała.
Teraz po latach coś nagle się zmieniło. Para wystąpiła razem podczas Sylwestra TVP i jak zdradził nam informator, między Wiśniewskim i Mandaryną czuć było chemię zarówno na scenie, jak i za kulisami. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."