Majewska skrytykowała współczesnych twórców. Kukla zareagował i wspomniał o Podsiadle

Alicja Majewska oceniła, że we współczesnej muzyce brakuje ponadczasowych przebojów, a nie każdy wykonawca powinien samodzielnie pisać teksty swoich piosenek. Co na to dyrygent orkiestry festiwalu w Opolu i juror "Premier" i "Debiutów"? Znamy jego stanowisko.
Alicja Majewska, Zygmunt Kukla
KAPiF, PLOTEK EXCLUSIVE

Alicja Majewska nie ukrywa, że z rezerwą patrzy na część współczesnej sceny muzycznej. Artystka uważa, że dziś powstaje mniej utworów, które na długo zapadają w pamięć słuchaczy, tymczasem stworzenie prawdziwego przeboju wymaga nie tylko dobrej melodii, lecz także talentu do pisania wartościowych tekstów. Dodatkowo skrytykowała coraz popularniejszy trend, w którym wykonawcy samodzielnie piszą swoje piosenki, podkreślając, że nie każdy artysta sprawdza się jednocześnie jako autor tekstów. Jak na tę kwestię patrzy Zygmunt Kukla?

Zobacz wideo Steczkowska pełna podziwu z powodu Szemplińskiej

Alicja Majewska z krytyką niektórych wokalistów. Dyrygent Opola widzi problem?

Opinia wokalistki spotkała się z mieszanym odbiorem. Jedni zgadzają się z gwiazdą, a drudzy mają zupełnie inne zdanie. Postanowiliśmy przedstawić ten temat jurorowi festiwalu w Opolu. - Patrzę na to inaczej. Opole było wtedy jedyną furtką do kariery - powiedział w rozmowie z nami Kukla, reagując na słowa Majewskiej. - Teraz jest tyle możliwości, już pomijając talent show - uzupełnił. Przytoczył następnie przykład osoby, która odniosła sukces, zaczynając od takiego programu.

- Dawid Podsiadło wygrał talent show, nie musiał przyjeżdżać do Opola. [...] Teraz są social media, można się wypromować w inny sposób. To są takie czasy też, pisze się inne piosenki, one są mniej melodyjne - przekazał nam dyrygent. - Zmieniają się czasy i nie uważam, że to coś złego. Tak po prostu jest - podsumował. Co sądzicie o jego słowach?

Dawid Podsiadło przeszedł metamorfozę. O tym mówią wszyscy

Muzyk ma za sobą wyraźną metamorfozę wizerunkową, o której pisaliśmy w tym artykule. Najpierw artysta zaskoczył fanów charakterystycznymi wąsami, które szybko stały się jego znakiem rozpoznawczym. Z czasem poszedł o krok dalej i zdecydował się na brodę, całkowicie odświeżając swój wygląd. Wygląda na to, że nowy zarost przypadł mu do gustu, bo to właśnie w takiej odsłonie promuje obecnie projekt ZORZA. W komentarzach nie zabrakło głosów zaskoczenia, a część internautów przyznała, że na pierwszy rzut oka ledwo rozpoznała muzyka.

Więcej o: