Gosia Andrzejewicz od lat należy do grona najpopularniejszych polskich wokalistek, a jej przeboje zna niemal cała Polska. Piosenkarka nie zwalnia tempa i regularnie koncertuje, przyciągając pod scenę tłumy fanów. Podczas jednego z ostatnich występów zaskoczyła publiczność, zapraszając na scenę jednego z uczestników koncertu. W pewnym momencie sytuacja wymknęła się spod kontroli i piosenkarka musiała wyrwać mężczyźnie mikrofon z ręki. Nagranie przedstawiające te sytuację obiegło sieć. Za pytaliśmy piosenkarkę, o to co wydarzyło na scenie podczas jej występu na dniach Pelplina.
31 maja w sieci pojawiło się nagranie z podpisem "Zaatakował Gosię Andrzejewicz. Wkroczył na scenę". Na nagraniu widać, jak nieznany mężczyzna przejął inicjatywę na scenie i nie chciał oddać piosenkarce mikrofonu. W pewnym momencie wokalistka musiała stanowczo zareagować i wyrwać mu go z ręki. Wideo wywołało lawinę komentarzy. Postanowiliśmy skonsultować ten incydent z samą zainteresowaną. Okazuje się, że nie ma mowy o żadnym ataku. Wokalistka sama zaprosiła nieznajomego do wspólnego występu.
- Na każdym moim koncercie plenerowym podczas piosenki "Nieśmiały chłopak" biorę na scenę kogoś z publiczności. Robię to od 20 lat. Tym razem zaprosiłam dwie fanki, które zrobiły plakat z napisem "Gosia zaśpiewaj 'Nieśmiałego chłopaka'" oraz tego mężczyznę. Każdy z nich śpiewał fragment mojej piosenki. Nie czułam się przestraszona, wręcz przeciwnie, świetnie się bawiłam - odpowiedziała nam Andrzejewicz.
W pewnym momencie koncertu widać było, że mężczyzna aż za bardzo chciał "przejąć scenę". To wtedy doszło do małej szarpaniny - wokalistka próbowała bowiem odzyskać mikrofon. - Ten pan za bardzo się wczuł w rolę wokalisty, a ja musiałam kontynuować śpiewanie, więc po prostu sięgnęłam po mikrofon - wyjaśniła nam. Widać było, że przechwyciła mikrofon zdecydowanym ruchem i fani od razu zauważyli jej siłę. "Przecież Gosia to wojowniczka", "Ale jak mu wyrwała mikrofon", "Gosia by go zjadła na śniadanie" - czytamy komentarze na Instagramie.
Andrzejewicz postanowiła podsumować tę sytuację dodatkowo na Instagramie pod nagraniem z koncertu. "Już teraz wiecie, dlaczego ćwiczę na siłowni, m. in. żeby mieć siłę wyrwać mikrofon w takich śmiesznych sytuacjach. Zapraszam na koncerty, będzie się świetnie bawić" - napisała gwiazda.
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu order. Po tych słowach Doda się odpaliła: Do gniazda
To z nim teraz spotyka się Kubicka. Szybko sam się ujawnił
Szyc i Nagłowska remontują dom w Hiszpanii. Internauci rozpływają się nad wizualizacją kuchni
Tłum gwiazd na gali Mensah i Brzoski. Chodakowska wzięła męża, ale to Pazurowie skradli show
To robią muzycy Kwiatu Jabłoni po zawieszeniu działalności. Jacek jest teraz... Hiacyntem, a Kasia? Sami zobaczcie
"Żartował ze śmierci mojego ojca". Wassermann nie darowała Stuhrowi
Skolim odpalił się na artystów. Padła wiązanka wulgaryzmów. "Nasze pieniądze nie na k***y i ć****w". Dalej jest gorzej
Tyle Omenaa Mensah i Rafał Brzoska zebrali na gali Top Charity. 42 miliony złotych dołożyli z "prywatnego majątku"
"Melduję się z podbitym okiem". Młynarska odezwała się 24 godziny po plastyce powiek