Od września tego roku uczniów szkół podstawowych czeka rewolucja. Nie będą już mogli korzystać z telefonów komórkowych na terenie swoich placówek. Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało, że projekt ustawy został już wpisany do Wykazu Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów, a ostateczną decyzję podjął premier Donald Tusk. Zakaz korzystania z telefonów ma obowiązywać nie tylko w czasie lekcji, ale i nawet podczas przerw. Zapytaliśmy gwiazdy, które mają dzieci w wieku szkolnym, o ich zdanie na ten temat. Czy sądzą, że to dobry pomysł, a może widzą wady tego rozwiązania? Sprawdźcie, co powiedzieli nam Filip Chajzer, Patrycja Sołtysik, Sylwia Bomba oraz Maciej Pela.
Filip Chajzer chodził do szkoły w czasach, gdy nie było komórek. Rodzice uczniów nie musieli być z nimi w stałym kontakcie, jak to często bywa obecnie i co jest jednym z argumentów przeciwko całkowitemu zakazowi. Zwrócił również uwagę na fakt, że telefony komórkowe silnie uzależniają, co staje się coraz większym problemem.
"Jestem dzieckiem lat 90., nie mieliśmy telefonów, a nasi rodzice musieli żyć z takim stanem rzeczy. Generalnie trzeba powoli zacząć się zastanawiać nad tym, co technologia robi z naszymi dziećmi, bo na moje oko zaraz obok cukru, telefon staje się pierwszym twardym narkotykiem. Ktoś zarabia też na tym twarde pieniądze. Dziecięce oddziały psychiatryczne powoli zapełniają się dziećmi, których nie da się oderwać od telefonu czy tabletu. Uważam, że dyskusja ma tu sens" - powiedział nam Filip Chajzer.
Podobnego zdania jest również Patrycja Sołtysik, która zdecydowanie popiera zakaz korzystania z telefonów w szkołach. "Jako mama niespełna jedenastolatka zgadzam się zdecydowanie z tym zakazem. Ewentualny kontakt z dzieckiem jest potrzebny po szkole, natomiast w ciągu dnia i w ciągu lekcji telefon jest jedynie rozpraszaczem" - podkreśliła.
Podobne zdanie na ten temat ma również Sylwia Bomba, która już sama od dawna wprowadziła córce Tosi zakaz korzystania z telefonu w szkole. - Tosia nie nosi telefonu komórkowego do szkoły. Każdy sposób ograniczenia telefonów dla nastolatków jest dobry według mnie - powiedziała nam Sylwia Bomba.
Z kolei Maciej Pela, który popiera wprowadzenie zakazu korzystania z telefonów, mówi również o kompromisie jako jeszcze lepszym rozwiązaniu. On, jako ojciec dwóch córek, ceniłby sobie bowiem możliwość kontaktu z dzieckiem w drodze do i ze szkoły.
"Uważam, że jest to bardzo dobry kierunek. Telefon komórkowy w szkole jest zupełnie zbędny. Oczywiście, w drodze z i do szkoły dobrze byłoby mieć podgląd na to, gdzie znajduje się dziecko, jeśli samodzielnie dociera do placówki. Moim zdaniem kompromisem byłaby opcja zdawania urządzenia przed lekcjami i odbierania go po, ewentualnie, specjalnie przygotowane do tego szafki. Komunikacja z rodzicem i bezpieczeństwo dziecka to jest coś, co powinna zapewnić szkoła - nie zastąpi tego posiadany przez ucznia telefon" - podkreślił Maciej Pela w rozmowie z nami.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Donald Tusk zaskoczył zachowaniem. Tak zareagował na uwagę o swoim wyglądzie
Natalia Niemen uderza w byłego męża i jego żonę. Chodzi o opiekę nad córką
Tłum polskich gwiazd zameldował się na meczu w Barcelonie. Żegnają Lewandowskiego
Mocny wpis Kwaśniewskiej po aferze wokół 12 punktów dla Izraela. "Przeczytałam skład jury i myślę..."
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Polały się łzy. Tak Lewandowska zachowała się po ostatnim meczu męża. Potem dodała krótki wpis