Tylko u nas

Natalia Siwiec ścięła grzywkę i się załamała. Fryzjer gwiazd ma dla niej jedną radę

Natalia Siwiec posłuchała fanów i zdecydowała się ściąć grzywkę. Nie jest jednak do końca zadowolona z efektu. Co na ten temat sądzi ekspert, Piotr Sierpiński?
Natalia Siwiec ścięła grzywkę i porównała się do pieczarki. Co na to ekspert?
Fot. Instagram/@nataliasiwiec.official, Instagram/@piotrsierpinskihair

Natalia Siwiec od lat bryluje w polskim show-biznesie, a wielu przygląda się jej codzienności poprzez media społecznościowe. Celebrytka postanowiła posłuchać fanów na Instagramie, którzy doradzali jej, by nieco zmieniła fryzurę i obcięła grzywkę. Tak też zrobiła, ale efekt jej jednak nie zachwycił. O komentarz poprosiliśmy Piotra Sierpińskiego. To powiedział w rozmowie z Plotkiem fryzjer gwiazd.

Zobacz wideo Niemen nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"

Natalia Siwiec ścięła grzywkę i porównała się do pieczarki 

Siwiec dzieli życie między Polskę i Meksyk. Celebrytka chętnie pokazuje, co na co dzień robi w Tulum, w którym stworzyła wraz z ukochanym drugi dom. Modelka lubi również pokazywać się w naturalnej odsłonie. Tym razem przyznała się do fryzjerskiej porażki. - Docięłam grzywkę i zobaczcie, jak wyglądam, jak pieczarka. No, ta grzywka okazuje się nadal jest za krótka. Przez to, że jest tutaj tak wilgotno, wyglądam tak. Grzywka jest dramatyczna w tym klimacie. Czekam na to, jak przyjadę do Polski i będzie wyglądała normalnie - mówiła na InstaStories. "Docięłam dłuższą grzywkę, tak jak mi doradzałyście, ale okazało się, że przez wilgoć tutaj, podwija się mocno i tak jest za krótka, więc mam fryzurę na pin-up girl i jej nie lubię" - napisała na nagraniu. 

Natalia Siwiec zmieniła fryzurę. Ekspert mówi wprost, co sądzi o jej nowych włosach

Piotr Sierpiński przyznał w rozmowie z Plotkiem, że "grzywka Natalii Siwiec wywołuje u niego uśmiech". - To klasyczny przykład, jak jeden detal potrafi całkiem zmienić odbiór twarzy. I niestety w tym wydaniu nie do końca "siada" z jej strukturą włosa. Przy włosach, które mocno się kręcą, tak krótka grzywka bardzo łatwo zaczyna żyć własnym życiem, podwija się, podskakuje i optycznie robi się jeszcze krótsza. Wystarczyłoby dosłownie kilka centymetrów więcej, żeby połączyła się z resztą fryzury i wyglądała dużo spójniej - tłumaczy fryzjer gwiazd. 

Ekspert wyjaśnił również, co lepiej pasowałoby do twarzy celebrytki. - Natalia ma drobną twarz, więc zamiast równej, krótkiej grzywki lepiej zadziałałyby delikatne pasma przy policzkach, takie miękko opadające, które modelują i dodają lekkości. To daje naturalny efekt i wygląda bardziej "premium" - przekazał Sierpiński. Stwierdził, że obecna fryzura ma klimat "domowego eksperymentu z grzywką". - Takiego majsterkowania przy włosach, które wiele z nas pamięta ze szkoły. Da się to szybko uratować prostym ruchem: zapuścić minimalnie długość, dopracować kształt przy twarzy i ujarzmić skręt odpowiednią stylizacją, wtedy temat przestaje być dramatem, a staje się po prostu etapem przejściowym - podkreślił. 

Więcej o: