Przygotowania do świąt ruszyły pełną parą. Zdecydowana większość osób już wie, jak spędzi Wigilię i Boże Narodzenie. Świąteczne szaleństwo udzieliło się również wielu gwiazdom. W sieci roi się od nagrań, na których celebryci pokazują, jak przygotowują się do tego wyjątkowego okresu. Jedni będą świętować za granicą, inni w domu, z najbliższą rodziną. Dla zdecydowanej większości z pewnością nie ma znaczenia, gdzie odbędzie się wigilijna kolacja. Najważniejsze jest przede wszystkim towarzystwo. Postanowiliśmy zapytać Joannę Kurską, czy w razie zaproszenia wolałaby iść na wigilijną kolację do Jarosława Kaczyńskiego czy Mateusza Morawieckiego. Odpowiedziała bez zastanowienia.
Okazuje się, że to prezes PiS-u robi większe wrażenie na żonie Jacka Kurskiego. - Zdecydowanie Jarosław Kaczyński! Nie oczekuję od Morawieckiego zaproszenia, to nie jest mój cup of tea. Kaczyński to najwybitniejszy umysł w polityce wolnej Polski i doskonałe poczucie humoru. Poza tym święta muszą być szczere i prawdziwe, to spotkanie z człowiekiem, a nie ze sztywniakiem. Jedni mają IQ, inni mają mądrość - wyznała Joanna Kurska.
Była szefowa "Pytania na śniadanie" podkreśliła, że w jej opinii kolacja u Mateusza Morawieckiego nie byłaby szczera. - Z Morawieckim kolacja byłaby nieszczera. Z Kaczyńskim - prawdziwa. Z Morawieckim można zjeść kolację. Z Jarosławem - przeżyć Wigilię. Wybrałabym rozmowę, która zostaje w głowie i sercu, a nie pustkę projektu wizerunkowego, która zniknie wraz z deserem. Dlatego Jarosław Kaczyński. No i na pewno mój mąż Jacek, który ma wspólny wajb z prezesem - dodała Joanna Kurska w rozmowie z Plotkiem.
Gościnią ostatniego odcinka podcastu "Galaktyka Plotek" była Paulina Smaszcz. W rozmowie z Marcinem Wolniakiem prezenterka odniosła się m.in. do słów Joanny Kurskiej, która w niewybredny sposób wypowiedziała się na jej temat. - Umówmy się. Dla mnie znaczenie mają słowa, wobec mnie, wobec mojej postawy, wobec tego, jak się zachowuję i jaka jestem, (...) osób, które cenię, są wartościowe, inspirujące - mówiła. Na komentarz Kurskiej nie musiała długo czekać. Była szefowa "PnŚ" zarzuciła Smaszcz szerzenie hejtu i wykorzystywanie szumu wokół ślubu Cichopek i Kurzajewskiego do własnych korzyści. -Nie buduje niczego własnego, nie wnosi nic nowego. Istnieje wyłącznie dzięki podczepianiu się pod cudze historie - stwierdziła.
Sam został z dzieckiem. Grzegorz Halama miał tylko godzinę na decyzję
Bonda stanowczo reaguje na słowa Tokarczuk o korzystaniu z AI. "Wygląda na to, że jestem strasznie zacofana"
41. urodziny Poli Wiśniewskiej w cieniu życiowych zmian. List od dzieci łapie za serce
Izabela Janachowska otwarcie o samopoczuciu w ciąży. Początek nie był najłatwiejszy
Przedziwny wywiad Borkowskich w "Dzień dobry TVN". On strzela miny, ona wyznaje: To jest intrygant
Rymanowski nie wytrzymał. Po ripoście Hołowni o opaleniźnie momentalnie wybuchł śmiechem
To nie było zwykłe powitanie. Gest Tuska wobec Magyara mówi więcej niż słowa
Ibisz ma 60 lat i dwoje małych dzieci. "Chcę być przy najważniejszych dla nich wydarzeniach"
Finał "Love is Blind: Polska" jest jak typowe polskie wesele. Chwilami piękne, chwilami chcesz uciekać do domu