Pod koniec października Joanna Kurska miała okazję złożyć zeznania podczas procesu przeciwko Paulinie Smaszcz. Jak wiadomo, Katarzyna Cichopek pozwała Smaszcz za naruszenie dóbr osobistych. Joanna Kurska była przesłuchiwana w charakterze świadka. Tuż po rozprawie opowiedziała o tym, co działo się na sali. Pokusiła się także o komentarz na temat byłej żony Macieja Kurzajewskiego. "Paulina Smaszcz jest przykładem rozwiedzionej kobiety, która w żałosny sposób nie potrafi pogodzić się z faktem, że były mąż znalazł kogoś piękniejszego i bardziej wartościowego, że jest szczęśliwy w nowym związku. Powinna już po prostu milczeć" - mówiła Plotkowi. Teraz na jej słowa zareagowała sama Smaszcz.
Marcin Wolniak w podcaście "Galaktyka Plotek" postanowił zapytać Paulinę Smaszcz o mocną wypowiedź Joanny Kurskiej. Prezenterka nie przebierała w słowach. - Proszę państwa, błagam, kto to mówi? Nie no, nie rozśmieszaj mnie Marcin, naprawdę, jeżeli jej zdanie miałoby się dla mnie liczyć, to musiałabym chyba zwariować. Osoba, która po tylu latach zostawia dwójkę synów, ma dziecko z Kurskim i jeszcze ślub kościelny. Naprawdę, kto to mówi? Błagam cię, umówmy się. Dla mnie znaczenie mają słowa, wobec mnie, wobec mojej postawy, wobec tego, jak się zachowuję i jaka jestem, (...) osób, które cenię, są wartościowe, inspirujące. Osoby, które swoją postawą mogą pokazać, że są wartościowe. Byle kto, byle jak i byle gdzie naprawdę mnie nie interesuje - powiedziała.
Obecność Joanny i Jacka Kurskich na ślubie Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego była dla niektórych sporym zaskoczeniem. Smaszcz w podcaście "Galaktyka Plotek" została zapytana przez Marcina Wolniaka, czy czułaby się komfortowo, znajdując się na jednej imprezie z Joanną i Jackiem Kurskimi. - W ogóle uważam, że to jest największy obciach w życiu dziennikarza sportowego, który był moim mężem - Macieja Kurzajewskiego. Teraz to nie wiem, kto to jest. To jest Maciej Kurzopek - stwierdziła.
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Borysewicz gorzko o pierwszym małżeństwie. To dlatego wziął ślub. A córka? Padły mocne słowa
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Tiktokerka pokazała, jak rozlicza męża za codzienne obowiązki. Za cztery tys. złotych robi pranie
Nick Reiner oskarżony o zabójstwo rodziców, a teraz żąda ich pieniędzy. Chodzi o ponad półtora miliona dolarów