Lidia Kazen od lat jest związana z telewizją. Początkowo zaczynała jako dziennikarka, ale później zaczęła spełniać się w innej roli. W 2012 roku objęła funkcję dyrektorki programowej stacji TTV. Później zajęła miejsce Edwarda Miszczaka w TVN-ie. W rozmowie z Plotkiem opowiedziała o działaniach stacji.
Zapytaliśmy Lidię Kazen o to, czy sądzi, że stacja TVN promuje różnorodność oraz inkluzywność. Dyrektorka programowa miała jasne zdanie. - Bardzo się staramy. To są wartości, na które mocno stawiamy, które czujemy - wyznała i wspomniała o podejściu do uczestników w programie "Top Model". - W tym sezonie mamy uczestniczkę, która byłaby już w 40 lat, ja mam prawie 50, więc wydaje mi się, że ona jest super młoda, a okazuje się, że dla młodych ludzi ona już jest po tej drugiej stronie, więc staramy się zauważać wszystkich, i tych ciałopozytywnych, i tych, którzy są młodsi, którzy mają jakieś niepełnosprawności, którzy są starsi - powiedziała.
Lidia Kazen stwierdziła, że stacja TVN nikogo nie wyklucza. - Jesteśmy taką stacją, która dostrzega, że ludzie są różni i wszystkim trzeba dać szansę. Oczywiście format rządzi się swoimi prawami, to jest "Top Model" i nasi uczestnicy, po pierwsze muszą budować swoje marki osobiste, chcą pracować w świecie mody, więc muszą mieć pewne warunki, ale czy ta osoba jest niska, czy wysoka, czy chudsza, czy grubsza, nadal, jeśli ma super osobowość, to wydaje mi się, że może znaleźć pracę w różnych przestrzeniach - dodała. - Najlepiej w TVN - usłyszeliśmy.
Niektórzy widzowie "Top Model" twierdzą, że nowe edycje programu kreują influencerów, a nie modelów. Co na ten temat sądzi Lidia Kazen? - To jest odzwierciedlenie czasów, w których my żyjemy. Jest "Top Model", są ikony mody, są influencerzy - to jest mix. Nie ma już takiego świata czarno-białego. Chciałabym zauważać szarości. Nie dajmy się zwariować. To, co było słuszne i jedyne prawdziwe dziesięć lat temu, teraz nie ma miejsca. Świat się zmienił i wydaje mi się, że ten program super nadąża za wszystkimi zmianami - dodała.
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"