Hailey Bieber i Selena Gomez od lat są do siebie porównywane, a w mediach huczy o ich rzekomym konflikcie. Wszystko przez jednego mężczyznę - Justina Biebera. Chociaż żona piosenkarza i jego ex wielokrotnie podkreślały, że nie żywią do siebie urazy, to internauci "wiedzą lepiej". Hailey przypięto łatkę złej i wrednej. Selena natomiast jest postrzegana jako sympatyczna i porzucona kobieta, której złamano serce. A jak wspomniane celebrytki zachowują się w rzeczywistości? O tym miałam okazję przekonać się w 2023 roku podczas mojej wizyty w Paryżu.
Termin mojej podróży do Francji zbiegł się z paryskim tygodniem mody. Przeglądając media społecznościowe, widziałam filmiki gwiazd, które ochoczo pozowały z fanami. Na publikowanych kadrach dostrzegłam również Selenę Gomez, czyli moją idolkę z dziecięcych lat. Nie mogłam więc przegapić takiej okazji i nie spróbować spotkać jej na żywo. To zadanie nie było trudne, ponieważ wokalistka codziennie wychodziła do tłumu fanów przed luksusowym hotelem Plaza Athénée, w którym mieszkała. Po przyjściu na miejsce przekonałam się, że Selena Gomez ma naprawdę wielkie i oddane grono wielbicieli. Czekając na ulubioną wokalistkę, miałam także okazję zobaczyć zdobywczynię Oscara - Laurę Dern oraz Brooklyna Beckhama. Jak widać, przyjazd do Paryża w trakcie tygodnia mody gwarantuje wiele atrakcji. Polecam!
Po jakimś czasie oczekiwania na miejsce zaczęli przybywać przyjaciele Seleny Gomez oraz jej ochroniarze, którzy ustawiali tłum i instruowali, jak zachowywać się po przyjściu piosenkarki. Chwilę później pojawiła się również ona. Ubrana w wieczorową suknię wyglądała jak milion dolarów i dosłownie lśniła. Moją uwagę przykuło zachowanie Seleny. Mimo napierającego tłumu pozostawała uśmiechnięta i wchodziła w interakcję z fanami - w tym ze mną! Załapałam się na szybkiego przytulasa, selfie oraz podpisaną płytę winylową, którą dostałam od redakcyjnych przyjaciół z Plotka! No dobra, prawie podpisaną, ponieważ okazało się, że wręczyłam Selenie Gomez marker, który praktycznie nie działał. - Przykro mi, nie działa - powiedziała do mnie piosenkarka z zasmuconą miną. (Wiem, że brzmi to nierealnie, ale musicie mi uwierzyć, że naprawdę tak było!). A podejście Seleny do fanów zasługuje na wielką pochwałę. Nie zapomnę tej chwili. Zdjęcia z mojego wypadu do Paryża znajdziecie w naszej galerii.
Po spotkaniu Seleny Gomez wydawało mi się, że to koniec atrakcji związanych z celebrytami. Byłam w błędzie i wielkim szoku, gdy podczas spaceru po Paryżu z auta wyłoniła się... Hailey Bieber, która wracała z pokazu mody. Nie dowierzałam, gdy nagle przeszła ulicą obok mnie. Oczywiście nie przegapiłam tej okazji i mimo że nieszczególnie śledziłam jej karierę, poprosiłam o pamiątkowe zdjęcie. W głowie miałam wpisy internautów, którzy przekonywali, że jest "wredną dziewczyną". Szybko przekonałam się, że być może to tylko puste słowa, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Żona Justina Biebera sprawiała wrażenie niezwykle sympatycznej. Ciągle się uśmiechała. Modelka jest idealnym przykładem na to, jak łatwo w internecie można manipulować opinią o celebrytach. Warto więc zastanowić się dwa razy, zanim kogoś ocenimy. To myśl, która stale towarzyszy mi od tamtego dnia i z pewnością pomaga w pracy związanej z show-biznesem.
Meloni z "gestem sztyletu" wobec Nawrockiego. Prezydent był za to bardzo wylewny
Śpiewała "Zakochani są wśród nas", a skończyła w zapomnieniu. Życie nie oszczędzało Konarskiej
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Zaskakujące wieści. EBU ujawniło, jak głosowało polskie jury na Eurowizji
Spódnica Wojciechowskiej to majstersztyk. Maffashion zagrała kolorem. Tylko spójrzcie na Kwaśniewską
Armagedon wokół polskiego jury na Eurowizji trwa. Jasne wnioski ekspertki. "Każda z tych osób..."
Lewandowska dawno się tak nie rozgadała. Jej wpis po odejściu Roberta z FC Barcelony chwyta za gardło
Mówili, że jest "najgorszą matką świata". Wojciechowska otwarcie o relacji z córką
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela