Młodziutka Lohan i śliczna Seyfried. Tak 10 lat temu wyglądały "Wredne dziewczyny". Teraz znów się spotkały

W tym roku minęło równo 10 lat od premiery "Wrednych dziewczyn". Z tej okazji 5 głównych bohaterek znów się spotkało i udzieliło portalowi "Entertainment Weekly" wywiadu. Na Twitterze zaś pojawiło się ich wspólne aktualne zdjęcie. Zobaczcie, jak zmieniły się bohaterki filmu.
Kadr z filmu Kadr z filmu "Wredne dziewczyny" i aktorki w 2014 roku MAteriały prasowe/ Twitter.com/EW

"Wredne dziewczyny"

Komedia dla nastolatek "Wredne dziewczyny" zarobiła aż 129 milionów dolarów na całym świecie, a fani do dziś darzą ją ogromnym sentymentem. Główna bohaterka, którą grała 18-letnia wówczas Lindsay Lohan, przyjechała do nowej szkoły w USA z Afryki. Musiała odnaleźć się w nieprzychylnym środowisku bogatych uczniów, którymi rządziły trzy przyjaciółki nazywane Plastikami. Jeśli macie problemy z rozpoznaniem aktorek, służymy pomocą. Na najnowszym zdjęciu od lewej stoją: Lacey Chabert, Rachel McAdams, Amanda Seyfried, Lindsay Lohan i Tina Fey.

Przypomnijcie sobie najlepsze sceny z filmu.

Lindsay Lohan Lindsay Lohan Materiały promocyjne/ PR Photos

Lindsay Lohan

Lindsay Lohan początkowo wcale nie chciała zagrać głównej roli, Cady Heron, lecz marzyła, aby wcielić się w czarny charakter.

Chciałam zagrać Reginę [przywódczynię Plastików - przyp. red]. Miałam wtedy 17 lat i chciałam być fajna na planie. Sprzeczałam się z Markiem Watersem [reżyserem - przyp. red.], a wtedy on powiedział: "Nie, to Cady jest główną bohaterką. Oto, kim jesteś" - zdradziła w Insidemovies.ew.com.

Jak widać, w końcu przekonał młodą aktorkę. Grono fanów "Wrednych dziewczyn" jest naprawdę szerokie i nie brakuje znanych osób, które żonglują cytatami z filmu, co potwierdza Lohan.

Mariah Carey i ja mamy tę samą wizażystkę. Ilekroć ją widzę, mówi "W środy ubieram się na różowo". Kocha ten film - żartowała.

Udział we "Wrednych dziewczynach" był dla Lindsay Lohan przełomem. To pierwszy nie Disneyowski film, w którym wystąpiła, a rola dała jej status nowej nastoletniej gwiazdy. Kreację docenili także krytycy, którzy nie mogli odmówić Lohan uroku. Jednak od tego momentu musiała pożegnać się ze spokojem i prywatnością. Media i paparazzi zaczęli interesować się nią i jej życiem osobistym. A tu po skończeniu zdjęć do filmu zmieniło się sporo. Gwiazda wyprowadziła się z domu rodzinnego, odcięła się od ojca i mieszkała w hotelach w Las Vegas - w tym 2 lata spędziła w lubianym przez gwiazdy, luksusowym Chateau Marmont.

Rachel McAdams Rachel McAdams Materiały promocyjne/ PR Photos

Rachel McAdams

Choć Rachel McAdams grała uczennicę liceum, była starsza od swojej bohaterki, Reginy George. Ona z kolei aspirowała do głównej roli, którą zagrała Lohan.

Początkowo byłam na przesłuchaniu do roli Cady, ale kochałam Reginę - była tak cudownie zła. Byłam wtedy trochę starsza, miałam 24, 25 lat. Mark [Waters, reżyser - przyp. red.] powiedział, że główną bohaterkę widzi nieco młodszą, ale ja, jako przywódczyni grupy mogę być starsza - wyjaśniła.

I tak właśnie się stało. Po tej roli McAdams stała się specjalistką od komedii romantycznych. Wystąpiła m.in. we wzruszającym i opartym na faktach "I że cię nie opuszczę", którego bohaterka traci pamięć, czy w "Czasie na miłość". Mimo to 10 lat od premiery wciąż kojarzona jest właśnie z tą rolą.

Ostatnio zatrzymałam się w hotelu w środku Irlandii. Jedna z wnuczek właścicieli podeszła do mnie, podała mi różową kartkę i poprosiła: "Możesz napisać mi kilka ze swoich ulubionych kwestii z 'Wrednych dziewczyn'?". Nie mogłam sobie przypomnieć żadnej z nich! Minęło już 10 lat, zapytałam więc, jaka jest jej ulubiona, a ona podyktowała mi każdą z nich, np. "Czy masło jest węglowodanem?" - przytoczyła anegdotę.
Amanda Seyfried Amanda Seyfried Materiały promocyjne/ PR Photos

Amanda Seyfried

Dla Amandy Seyfried już samo zagranie w tym filmie było spełnieniem marzeń, a fakt, że wcieliła się w głupiutką Karen Smith, był drugorzędny.

Po prostu chciałam być w tym filmie. Kiedy zaproponowano mi rolę Karen, odpowiedziałam: "Świetnie. Cokolwiek" - przyznała.

W trakcie kręcenia filmu zawiązały się przyjaźnie. 18-letnia wtedy Amanda Seyfried doskonale rozumiała się z Lacey Chabert.

Akurat skończyłam wtedy szkołę. Byłam przerażona. Nie wiem, co bym zrobiła bez Lacey Chabert. Była moim aniołem. Spotykałyśmy się i słuchałyśmy razem Dido.
Lacey Chabert Lacey Chabert Materiały promocyjne/ Bulls

Lacey Chabert

Lacey Chabert podobnie jak McAdams też była nieco starsza niż jej bohaterka - Gretchen Wieners.

To był wyjątkowy okres. Obchodziłam wtedy 21. urodziny, a my kręciliśmy w centrum handlowym. Załoga dała mi ciasto, a cała galeria zaśpiewała dla mnie "Happy Birthday" - wspominała.

Fani mogli podziwiać jej wdzięki, bo w 2007 roku zdobiła okładkę "Maxima". W wywiadzie przyznała, że ma dosyć specyficzne wymagania co do swojego ideału mężczyzny.

Prawdziwym testem jest to, czy on pójdzie ze mną na zakupy. "Potrzymasz moją torebkę, a ja przymierzę ubrania?" Powinien też doradzać mi, a nie powtarzać jak bardzo jest znudzony - mówiła w "Maximie".

Najwyraźniej jej wieloletni partner David Nehdar wyszedł zwycięsko z próby, bo w zeszłym roku para wzięła ślub.

Lacey Chabert Maxim

Tina Fey Tina Fey Materiały promocyjne/ PR Photos

Tina Fey

Autorem scenariusza do filmu jest Tina Fey, która wcieliła się w rolę nauczycielki, panny Sharon Norbury. Zdradziła w wywiadzie dla Insidemovies.ew.com, że chciała napisać scenariusz o rywalizacji wśród dziewczyn, ale nie miała nic przeciwko temu, by temat zilustrować "fajnymi ciuchami i fajnymi samochodami". To jak widać, chwyciło. Film okazał się ogromnym sukcesem, ona jednak nie chciała powtarzać pomysłu.

W tym czasie chcieliśmy zacząć rozmawiać o sequelu, a ja mówiłam "Nie powinniśmy tego robić!". Teraz zastanawiam się, dlaczego niby nie, ale już jest na to za późno - przyznała Fey.
Lizzy Caplan Lizzy Caplan Materiały promocyjne/ PR Photos

Lizzy Caplan

Zbuntowaną i cyniczną koleżankę głównej bohaterki, zagrała 22-letnia wtedy Lizzy Caplan. W zeszłym roku dostała nominację do nagrody Emmy za rolę amerykańskiej psycholog, zajmującej się ludzką seksualnością w serialu "Masters of Sex". Co ciekawe, komedię ceni wyżej niż seks. Dlaczego?

Seks można łatwo udawać. Komedii nie da się udawać, ani jej nauczyć - powiedziała w Telegraph.co.uk.
Daniel Franzese Daniel Franzese Materiały promocyjne/ Bulls

Daniel Franzese

Daniel Franzese zagrał w filmie borykającego się z dodatkowymi kilogramami ucznia. Kiedy główna bohaterka, potrzebowała "czegoś różowego" do ubrania, to właśnie na jego pomoc mogła liczyć, a słynna koszulka polo, w której wystąpiła, przeszła już do historii. Dopiero 10 lat od premiery filmu, aktor przyznał, że podobnie jak jego bohater z filmu, on też jest homoseksualistą. W kwietniu tego roku Franzese napisał wzruszający list do Damiana, kreowanej przez siebie postaci z "Wrednych dziewczyn".

Stałeś się dla ludzi bohaterem - ikoną. Chciałbym, żebyś stał się dla mnie wzorem do naśladowania, kiedy byłem młodszy. Bycie dorastającym gejem mogło być łatwiejsze - pisał na Blogs.indiewire.com 35- letni dziś aktor.

Przyznał, że rola w filmie zaszufladkowała go na wiele lat, a on dramatycznie chciał się od niej uwolnić.

Damian, zrujnowałeś moje życie i byłem naprawdę na ciebie wkurzony. Przez półtora roku żyłem w celibacie. Nie chodziłem do żadnych gejowskich barów i kłamałem, gdy ktoś zapytał, czy jestem gejem. Przyszedłem nawet na premierę "Wrednych dziewczyn" z dziewczyną i pocałowałem ją na czerwonym dywanie.

Dopiero po 10 latach oficjalnie powiedział o swojej orientacji seksualnej.

Moi przyjaciele i rodzina, wszyscy znali prawdę, ale teraz nadszedł czas, by każdy ją znał. Być może pomoże to komuś innemu. Już się nie boję - dodał.
Jonathan Bennett Jonathan Bennett Materiały promocyjne/ PR Photos

Jonathan Bennett

Jonathan Bennett zagrał "ciasteczko" (jak nazywał go Damian) czyli przystojnego Aarona Samuelsa, w którym zadurzyła się główna bohaterka. Aktor dziś podkreśla, że tematyka poruszona we "Wrednych dziewczynach" jest wciąż aktualna. Niedawno wsparł projekt "Miłość jest głośniejsza".

Wiem, jak ludzie potrafią być dla siebie wredni. Zrobiliśmy o tym nawet cały film. Spotkało mnie to w szkole średniej, spotkało mnie to w college'u i nadal mnie to spotyka. Nie zamierzam kłamać, to jest do bani.  Ale tak nie musi być zawsze, ponieważ są ludzie, którzy cię kochają, a miłość jest dużo głośniejsza niż nienawiśić - powiedział w Toledoblade.com.

Aktor w ostatnim czasie przechodził przez trudny okres - w 2012 roku odeszła jego matka, a w kwietniu tego roku jego ojciec zmarł na raka mózgu. To właśnie jemu zadedykował udział w aktualnej edycji amerykańskiego "Tańca z gwiazdami".

To był jego ulubiony program w telewizji, a kiedy leżał chory w hospicjum, jedynym show, który chciał oglądać był "Taniec z gwiazdami", dzięki niemu czuł się dobrze. Biorę więc w nim udział nie tylko dla siebie, ale dla mojego ojca, bo wiem, jak bardzo byłby podekscytowany, gdyby wiedział, że w nim występuję - wyznał w tym samym wywiadzie.
Więcej o:
Komentarze (4)
Młodziutka Lohan i śliczna Seyfried. Tak 10 lat temu wyglądały "Wredne dziewczyny". Teraz znów się spotkały
Zaloguj się
  • ashydro

    Oceniono 26 razy 22

    Lohan to była piękna dziewczyna. Niestety przez narkotyki i alkohol wygląda teraz jak menelica.

  • kasia82kasia82

    Oceniono 15 razy 13

    ładnie wyglądają

  • ja01

    Oceniono 7 razy 7

    Lohan fajnie grała.Szkoda, że się trochę pogubiła.

  • stefaniakuna

    Oceniono 2 razy 2

    niestety pieniądze zmieniają ludzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX