Jennifer Lopez była jedną z gwiazd zaproszonych na galę LACMA. Piękna latynoska założyła na ten wieczór połyskliwą suknię od Gucciego. Przepastny dekolt eksponował piersi.
Biust w takiej kreacji, mógłby TAK wyglądać tylko wówczas, jeśli nie byłby dziełem matki natury. (Całe szczęście) Lopez nie zrobiła sobie operacji piersi. Za niesamowite podniesienie nie był odpowiedzialny ani chirurg, ani też nieestetyczne taśmy, które łatwo mogą ujrzeć światło dzienne, lecz konstrukcja sukni.
Suknia wydaje się, że po prostu spływa po ciele Lopez. Jednak w rzeczywistości ma wszyty specjalny stelaż, który podnosi biust. Gdy piosenkarka stanęła bokiem. Wszystko stało się jasne.
Od przodu efekt takiej konstrukcji sukni zwala z nóg, z profilu nie wygląda to jednak już tak imponująco.
AP/EastNews
A może lepiej było zrezygnować z dodatkowego stelażu? Bez niego biust Lopez i tak wygląda świetnie. Zobaczcie sami.
.
.
.
.
.
.
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
Protesty i interwencja policji. Organizatorzy festiwalu w Jarocinie musieli zareagować
Cztery lata mieszkała w Tajlandii. Po powrocie do kraju wyznała, czego tam doświadczyła
Dziennikarz TVN zagotował się po decyzji Trumpa. "Pacjent ma się nie denerwować..."
Tak w młodości wyglądała Michałowa z "Rancza". Już w latach 60. zachwycała urodą
Niemen ujawnia, że "żyje w celibacie". "Ja byle komu nie oddam siebie"
Ewa Telega miała 23 lata, gdy została wdową. "Przeżyłam koszmar"
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"
Jennifer Lopez Russ Einhorn / Splash News / $Russ Einhorn / Splash News/EAST NEWS
Jennifer Lopez REUTERS/L.E. BASKOW