Jennifer Lopez była jedną z gwiazd zaproszonych na galę LACMA. Piękna latynoska założyła na ten wieczór połyskliwą suknię od Gucciego. Przepastny dekolt eksponował piersi.
Biust w takiej kreacji, mógłby TAK wyglądać tylko wówczas, jeśli nie byłby dziełem matki natury. (Całe szczęście) Lopez nie zrobiła sobie operacji piersi. Za niesamowite podniesienie nie był odpowiedzialny ani chirurg, ani też nieestetyczne taśmy, które łatwo mogą ujrzeć światło dzienne, lecz konstrukcja sukni.
Suknia wydaje się, że po prostu spływa po ciele Lopez. Jednak w rzeczywistości ma wszyty specjalny stelaż, który podnosi biust. Gdy piosenkarka stanęła bokiem. Wszystko stało się jasne.
Od przodu efekt takiej konstrukcji sukni zwala z nóg, z profilu nie wygląda to jednak już tak imponująco.
AP/EastNews
A może lepiej było zrezygnować z dodatkowego stelażu? Bez niego biust Lopez i tak wygląda świetnie. Zobaczcie sami.
.
.
.
.
.
.
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Hanna Lis chce pożegnać się z nazwiskiem byłego męża. Jedno ją powstrzymuje
Reporter TV Republika zdenerwował się na wizji. Szok, co zrobił. "Ja se idę"
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Pazura ujawnił, ile dostaje za powtórki "Kilera". Aż trudno uwierzyć w te kwoty
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Zaskakujące kulisy zwolnienia Katie Zacharii. Udzielała wtedy wywiadu
Po tym wyznaniu w "Azji Express" polały się łzy. Internauci nie wytrzymali. "No i płaczę"
Jennifer Lopez Russ Einhorn / Splash News / $Russ Einhorn / Splash News/EAST NEWS
Jennifer Lopez REUTERS/L.E. BASKOW