Shakira miała zakaz wstępu do... chóru. Dyrektor nie był fanem jej głosu

Shakira w wywiadzie dla TVN-u opowiedziała, jak rozpoczęła się jej przygoda z muzyką. Jak się okazuje, jako młoda dziewczyna miała zakaz wstępu do chóru.
Shakira
fot. Instagra @shakira

Więcej aktualnych informacji ze świata show-biznesu znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Shakira udzieliła wywiadu "Dzień dobry TVN", który został wyemitowany 22 maja. Gwiazda wyznała w nim między innymi, jak wyglądały początki jej muzycznej drogi. Jak się okazuje, nie była ona usłana różami. Artystka przytoczyła historię, kiedy jako młoda dziewczyna chciała zapisać się do lokalnego chóru. Nie została przyjęta.

Zobacz wideo Pielęgnacyjny rytuał Jennifer Lopez, który odejmuje lat. Zajmuje mniej niż 5 minut

Shakira za młodu miała zakaz wstępu do chóru

Jak twierdzi Shakira, dyrektor chóru uważał jej głos za zbyt mocny, aby mógł stworzyć spójną całość z resztą wokali. Gwiazda jednak nie poddała się w dążeniu do realizacji swoich marzeń i nie przestawała śpiewać na własną rękę.

Dyrektor chóru twierdził, że mój głos bardzo przeszkadza pozostałym. Nigdy nie dostałam się do chóru, co było dla mnie bardzo frustrujące. Ale nie poddałam się. Zresztą mój tata nie pozwolił mi zrezygnować - mówiła Shakira.

Piosenkarka z mocnego głosu, który na początku utrudniał jej drogę, postanowiła zrobić swój atut. Dziś znana jest ze swojego charakterystycznego wokalu, który trudno pomylić z innym. 

Nauczyciele nie zawsze mają rację, przecież dorośli też popełniają błędy. Może w jednym (dyrektor chóru - przyp. red.) miał rację, mój głos był bardzo mocny jak na mój wiek. Ale zrobiłam z tego swój atut, coś na kształt podpisu - powiedziała piosenkarka.

Shakira wyznała, że jej rodzice byli dla niej zawsze największym wsparciem. To dzięki nimi zaszła tak daleko w karierze.

Dodali skrzydeł moim marzeniom, podróżowali ze mną, towarzyszyli mi przez większość mojej kariery - dodała artystka.

Podoba wam się wokal Shakiry?

Więcej o: