Konflikt Dody i Edyty Górniak trwa już kilka lat. Jednak teraz, kiedy Rabczewska ułożyła sobie życie prywatne, doszła do wniosku, że ma dosyć przepychanek z innymi gwiazdami. Z tego, co widać, diwa nie ma zamiaru podać ręki na zgodę koleżance z branży.
Zobacz też: Doda w dniu ślubu nagrała teledysk. Moment przysięgi, przyjęcie weselne i... druga sukienka! Jest co oglądać
Kolejny wyraz swojej niechęci do koleżanki z branży Edyta Górniak dała w kwietniu, kiedy to Doda wzięła sekretny ślub z Emilem Stępniem.
Edyta Górniak zablokowała mnie na swoim Instagramie, jak wyszłam za mąż - wyznała Doda w rozmowie z Gala.pl.
W wywiadzie jednak nie powstrzymała się przed kąśliwą uwagą w stronę koleżanki. Zapytana o aferę w Opolu, kiedy to Donatan złapał Górniak za pośladki i został spoliczkowany (więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ), stwierdziła, że "ona sobie coś tam wymyśliła".
Ktoś mnie zapytał, jakie jest moje zdanie na temat afery z Donatanem i jej pośladkiem czy tam dolną częścią pleców, ale nie mogłam znaleźć u źródła, bo właśnie mnie zablokowała po ślubie. Szczerze? Ja uważam, że ona sobie coś tam wymyśliła - powiedziała Doda.
Konflikt Dody i Edyty Górniak to jedna z najgłośniejszych spraw w polskim show-biznesie w ostatnich latach. Zaczęło się od tego, że diwa w 2007 roku skomentowała piosenkę Rabczewskiej i uznała ją za "durną". Później obie nie szczędziły sobie złośliwości w mediach.
AW
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się
Nawrocki w Polsacie wzorował się na Trumpie? Ekspertka mówi o przemyślanej taktyce
Wielu myśli, że Stramowski zostawił Warnke. Powiedziała, jak było naprawdę
Zwyciężczyni "The Voice Senior" otrzymała 50 tys. zł. Ma już konkretny plan, co zrobi z wygraną
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało