Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się

Kazimierz Marcinkiewicz wdał się w ostrą dyskusję z jednym z internautów. Mężczyzna sprowokował byłego premiera komentarzem, dotyczącym alimentów na rzecz byłej żony.
Kazimierz Marcinkiewicz
KAPiF

Kazimierz Marcinkiewicz ponad 20 lat temu sprawował urząd premiera z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Bohaterem nagłówków stał się jednak głównie za sprawą małżeństwa z młodszą o ponad dwie dekady Izabelą Olchowicz. Ich uczucie nie przetrwało próby czasu, a związek zakończył się w atmosferze skandalu. Ekspartnerzy przez wiele lat sądzili się o alimenty na rzecz byłej żony Marcinkiewicza. Ostatnio jeden z internautów nawiązał do sporu byłych małżonków pod wpisem polityka, w którym ten skrytykował były rząd. Odpowiedź Marcinkiewicza z pewnością go zaskoczyła.

Zobacz wideo Anna Wendzikowska zdradza "skąd na to wszystko bierze pieniądze". "Na pewno nie z alimentów"

Kazimierz Marcinkiewicz skrytykował poprzedni rząd

Choć Kazimierz Marcinkiewicz nie zajmuje się już polityką, zdarza mu się komentować bieżące kwestie. Ostatnio były premier skrytykował działania finansowe poprzedniego rządu. "Pożyczyliście 70 mld od Korei na 6 proc. tylko po to, by im zapłacić za sprzęt, czyli tworzyć ich dochód. Nawet nie stworzyliście możliwości serwisowych w Polsce, czyli sprzęt nawet najlepszy jest jednorazowego użytku" - napisał w jednym z serwisów społecznościowych.

"A ten kredyt na dużo lepszych warunkach jest w większości przeznaczony na finansowanie polskiego przemysłu, na wzmocnienie naszych możliwości produkcyjnych i obronnych. Wojna w Ukrainie pokazuje, że jest to kluczowe" - kontynuował, nawiązując do unijnego programu SAFE, który ma pomóc w dozbrajaniu polskiej armii. Program ten jest krytykowany przez opozycję za pożyczkowy model wsparcia.

Kazimierz Marcinkiewicz odpowiedział na zaczepkę internauty. Były premier nie przebierał w słowach

Wpis Kazimierza Marcinkiewicza sprowokował dyskusję, nie tylko na tematy polityczne. Jeden z internautów postanowił odnieść się do życia prywatnego byłego premiera. "Alimenty dla Izy już zapłaciłeś?" - wypytywał wścibski użytkownik serwisu LinkedIn. Polityk nie zwlekał z reakcją na zaczepny komentarz. Jego odpowiedź była wyjątkowo zgryźliwa. "Już wygrałem w sądzie i nie płacę. Chyba że ty się upominasz, ale przypomnij mamusię, bo nie pamiętam" - odpisał internaucie Marcinkiewicz.

Więcej o: