Pokazał pracę syna z przedszkola. Hit! "Żaden mój rysunek nie odda lepiej stanu Rzeczypospolitej"

Na profilu na Facebooku rysownika znanego jako Andrzej Rysuje, ukazało się zdjęcie pracy przedszkolnej jego syna. "Jaki kraj, taki orzeł" - piszą internauci.
Pokazał pracę swojego syna z przedszkola. Hit! 'Żaden mój rysunek nie odda lepiej stanu Rzeczypospolitej'
fot. Facebook.com/AndrzejRysuje, Youtube.com/AndrzejRysujeOficjalny

Andrzej Rysuje to profil prowadzony przez rysownika Andrzeja Milewskiego. Za pomocą rysunków komentuje sprawy społeczne i polityczne, dzięki czemu zdobył dużą popularność. Obecnie na Facebooku obserwuje go ponad 523 tys. osób. Najnowszy post jednak nie zawiera charakterystycznego dla twórcy komiksu, a pracę przedszkolną jego syna, która przedstawia Godło Rzeczypospolitej Polskiej. Nie zabrakło satyrycznego komentarza.

Zobacz wideo Senyszyn ma przyjaciół wśród polityków? "Moje plakaty były zrywane raczej nie przez przeciwników"

Andrzej Rysuje pokazał pracę przedszkolną syna. Dodał satyryczny komentarz

Rysownik pokazał zdjęcie wyklejanki syna, który za zadanie miał wypełnić różnymi materiałami orła na Godle Polski. Na fotografii jest on dość zniekształcony, bo w końcu mówimy o pracy przedszkolaka. Uwagę zwraca jednak komentarz Andrzeja Milewskiego.

Mój synek zrobił w przedszkolu orła i uważam, że żaden mój rysunek nie odda lepiej stanu Rzeczypospolitej

- napisał pod zdjęciem.

Internauci zgadzają się z tym, że trudno o trafniejszy komentarz otaczającej nas rzeczywistości. "Widać, że chłopak jest na bieżąco", "Ten orzeł przedstawia Rzeczypospolitą w stanie dużo lepszym niż jest w rzeczywistości", "Jaki kraj, taki orzeł", "Obraz, który oddaje sytuację lepiej niż tysiąc postów", "Nawet dziecko widzi tę demolkę" - czytamy pod postem. 

Matylda Damięcka również komentuje bieżące wydarzenia za pomocą grafik

Matylda Damięcka także prowadzi profil w mediach społecznościowych, na którym komentuje otaczającą nas rzeczywistość. Zrobiła to także po wyborach połówkowych w USA, po tym jak Partia Republikańska Donalda Trumpa poniosła porażkę. Na pierwszej grafice widzimy twarz polityka, a na kolejnej opadły z niej włosy i kolor. W kolejnej znajduje się nagi korpus Trumpa z podpisem "dlaczego nie jesteś nagi?". Możemy zauważyć również Statuę Wolności, która trzyma napis "Me too" (z ang. ja też) oraz amerykańskiego prezydenta w czerwonej czapce, na którego spływa smoła. "Bardziej w punkt po prostu się nie da", "Jakże celnie", "Nic dodać, nic ująć", "Genialne, choć ciągle smutne" - brzmią komentarze pod grafikami.

Więcej o: