Damięcka wymownie o Trumpie po wyborach w USA. "Nic dodać, nic ująć"

Za nami wybory połówkowe w USA. Do ich wyników odniosła się Matylda Damięcka, która opublikowała wymowną grafikę.
Matylda Damięcka podsumowała Donalda Trumpa po wyborach w USA
Matylda Damięcka podsumowała Donalda Trumpa po wyborach w USA. Fot. Instagram.com/thegirlwhofellonearth screen, KAPiF

4 listopada w Stanach Zjednoczonych odbyły się wybory połówkowe, które okazały się zdecydowanym sukcesem demokratów. Wyniki głosowania postanowiła skomentować Matylda Damięcka, która chętnie publikuje grafiki odnoszące się do bieżących sytuacji - szczególnie tych politycznych. Na jej profilach w mediach społecznościowych pojawił się wpis, w którym możemy zobaczyć wyjątkowe prace Damięckiej, w których uderzyła w Donalda Trumpa.

Zobacz wideo Analityk: strategia Trumpa przed wyborami połówkowymi mogła przynieść odwrotny skutek

Matylda Damięcka podsumowała wybory w USA. Dostało się Donaldowi Trumpowi

Matylda Damięcka nie hamuje się, gdy decyduje się na graficzne opisywanie rzeczywistości w mediach społecznościowych. Tym razem nie było inaczej. Na jej profilach pojawiły się prace, które są pstryczkiem w nos dla Donalda Trumpa. Na pierwszej z nich widzimy twarz polityka, a na kolejnej opadły z niej włosy i kolor, co jasno sugeruje jesienną porażkę republikanów. W dalszej części widzimy nagi korpus Trumpa z podpisem "dlaczego nie jesteś nagi?". Możemy zobaczyć również Statuę Wolności, która trzyma napis "Me too" (z ang. ja też), jak również amerykańskiego prezydenta w czerwonej czapce, na którego spływa smoła. 

Internauci od razu ruszyli do komentowania grafik Damięckiej. "Bardziej w punkt po prostu się nie da", "Jakże celnie", "Nic dodać, nic ująć", "Genialne, choć ciągle smutne" - pisali obserwatorzy artystki. 

Wrona relacjonuje wybory w USA. Wytknął błąd Trumpowi

Na temat wyborczej porażki republikanów i reakcji Donalda Trumpa wypowiedział się korespondent TVN w USA, Marcin Wrona. - Donald Trump milczał najpierw przez dobre trzy godziny i najwyraźniej nie za bardzo wiedział, jak reagować nie na niebieską falę, nie na niebieskie tsunami, a na niebieską miazgę, ponieważ republikanie są miażdżeni w całych Stanach Zjednoczonych. No i wreszcie wymyślił, że po pierwsze, gdyby on był na kartach do głosowania, to przecież byłoby to wielkie zwycięstwo. No mówiąc krótko: kandydaci do niczego, dlatego republikanie przegrywają - powiedział Wrona.

Dziennikarz zauważył, że to Donald Trump wskazywał kandydatów w trakcie prawyborów. Przed konsekwencjami swoich działań miał być ostrzegany przez doradców. - Ja przypomnę, że to Donald Trump osobiście wskazywał kandydatów w prawyborach. Kandydatów ruchu MAGA. Popierał ich, tak, żeby ci bardziej tradycyjni republikanie przegrywali i teraz ci kandydaci ruchu MAGA polegli w konfrontacji z demokratami. Ostrzegano Donalda Trumpa, że tak będzie. On kompletnie nic sobie z tego nie robił - tłumaczył Marcin Wrona. 

Więcej o: