Roksana Węgiel tłumaczy się z afery z księdzem. Wspomniała o cenniku

Roksana Węgiel powróciła w nowym wywiadzie do kontrowersji związanych z jej ślubem. Wokalistka odniosła się do kwietniowej afery, która dotyczyła wypowiedzi księdza z kościoła, w którym wyszła za mąż.
Roksana Wegiel i zdjęcie poglądowe
Fot. KAPIF; Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl

Roksana Węgiel stanęła na ślubnym kobiercu w sierpniu 2024 roku. Ślub młodej wokalistki i Kevina Mgleja odbył się w kościele św. Michała Archanioła i św. Anny w Dydni na Podkarpaciu. Niespełna dwa lata od tego wydarzenia jego temat powrócił do mediów za sprawą wypowiedzi miejscowego księdza, który w kwietniu bieżącego roku miał w czasie nabożeństwa publicznie zwrócić uwagę Węgiel na brak rozliczenia za ceremonię. Teraz piosenkarka powróciła do całego zajścia w nowym wywiadzie.

Zobacz wideo Blanka szczerze o "The Voice Kids" i "TzG". Zapytaliśmy o karierę Węgiel

Roksana Węgiel jasno o kontrowersji ws. rozliczenia za ślub. "Takie sytuacje mają krótkie nogi"

- Księża to też są ludzie. Przez większość swojego życia trafiałam na bardzo dobrych księży, ale miałam - nawet publicznie - pewną sytuację, która nie ukrywam, że mnie bardzo zirytowała i po prostu poczułam się słabo. Poczułam się oceniona przez coś, co się w ogóle nie wydarzyło - skomentowała w niedawnej rozmowie z Viva.pl Roksana. Dziennikarz dopytał dalej piosenkarkę o głośną sprawę i kwestię rozliczenia ślubu. - Oczywiście, że zapłaciłam, to po pierwsze. Po drugie, w kościele nie ma czegoś takiego jak cennik i on, mówiąc coś takiego po prostu, niestety, stawia kościół w złym świetle - odpowiedziała Węgiel.

Co ciekawe, wspominany ksiądz miał później skontaktować się z Roxie i jej mężem. - On później poszedł po rozum do głowy i już się z nami skontaktował. Było dużo zamieszania w tej sprawie. Takie sytuacje mają krótkie nogi i wszystko wychodzi na jaw od razu, więc nie ma co zaczynać takich spekulacji i wprowadzać chaos - skomentowała Węgiel, zaznaczając jednak, że "nie żywi urazy" do duchownego.

Kevin Mglej wydał oświadczenie po aferze z księdzem. Od początku stawiał sprawę jasno

Przypomnijmy, że gdy kontrowersje wokół całej sprawy narastały, Mglej wydał oświadczenie, w którym od początku zaznaczył, że wraz z Węgiel zapłacili za ślub. "Jesteśmy z każdym rozliczeni. Szczerze mówiąc, aż nie chce mi się wierzyć, żeby w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego jakikolwiek ksiądz rozmyślał o ślubie sprzed prawie dwóch lat. Jeżeli tak było, to ewidentnie pogubione zostały priorytety" - przekazał wówczas Mglej. Mąż Roxie ujawnił także, że z drugą połówką "wspierają wspólnotę Kościoła słowem, ale też finansowo od dłuższego czasu" i będą "wspierać dalej".

Więcej o: