16-letnia Mucha wręczyła kwiaty Michaelowi Jacksonowi. Dopiero teraz zdradza kulisy spotkania. "Uciekł do toalety"

W 1997 roku Michael Jackson drugi raz odwiedził Polskę. Anna Mucha miała okazję wręczyć mu kwiaty. Po latach ujawniła kulisy tego spotkania. To się wydarzyło.
Anna Mucha wręczyła kwiaty Michaelowi Jacksonowi
Fot. KAPIF; tele.nostalgia.official/Instagram

Michael Jackson był jedną z największych gwiazd branży muzycznej. Wokalista miał okazję odwiedzić Polskę. Najpierw w 1996 roku - wówczas wystąpił na lotnisku Bemowo w Warszawie, a także spotkał się z ówczesnym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Piosenkarz drugi raz zawitał do naszego kraju rok później. Miał plan, by zbudować w Polsce wielki park rozrywki. Jackson odwiedził II Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego w Warszawie. To tam kwiaty wręczyła wokaliście Anna Mucha. Tak po latach wspomina to spotkanie. 

Zobacz wideo Mucha wspomina "TzG". To wszystko przez Miszczaka!

Anna Mucha wręczyła kwiaty Michaelowi Jacksonowi. Po latach ujawniła kulisy tego spotkania

Na profilu na Instagramie Anny Muchy zobaczyliśmy nagranie, na którym aktorka wręcza kwiaty Michaelowi Jacksonowi. "Ja nie byłam rozczarowana!!! Wręczałam kwiaty i się przytulałam do Michaela Jacksona!" - napisała już na wstępie. "MJ przyjechał do Polski ze swoimi planami zbudowania tu swojego parku rozrywki. W ramach wizyty odwiedził liceum Batorego, do którego wtedy chodziłam, a że byłam zaangażowana w życie szkoły, więc zostałam oddelegowana do wręczenia kwiatów Jacksonowi... Najpierw byłam przerażona że nikt nie przyszedł na spotkanie z MJ. Później przerażona tłumami, które nagle pojawiły się znikąd! Nie ja jedna zresztą" - napisała Mucha.

"MJ i jego ochrona także byli tym przerażeni, dlatego szybciutko odseparowali go do zamkniętego (z powodu odbywających się wtedy tam matur) skrzydła szkoły... MJ uciekł do toalety... i wtedy mój kolega Łukasz wyszedł z egzaminu i wpadł na Michaela Jacksona w damskiej toalecie..." - wspomina w poście aktorka. "MJ nie siedział tam jednak długo. Uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie, jeśli pomacha do tłumu z balkonu nad naszą aulą... Gdzieś po drodze, na korytarzu próbowaliśmy go oficjalnie przywitać… ja z kwiatami, koleżanka obok z albumem" - dodała Mucha.

Anna Mucha zaniemówiła. Michael Jackson musiał ją ratować

Aktorka nie ukrywała, że gdy zbliżyła się do wokalisty, zaniemówiła. Nie wiedziała, co miała zrobić. "Nie muszę wam chyba mówić, jak bardzo mój umysł mnie zawiódł. Zapomniałam, po co tam jestem, komu mam dać kwiaty, co powiedzieć i w jakim języku… próbowałam cokolwiek z siebie wydusić" - komentowała. "I wtedy Michael się nade mną ulitował... wyjął kwiaty z moich rąk i przytulił! A ja 16-letnia, myślałam tylko o dwóch rzeczach: za mocno go ściskam! On jest taki drobny!!! Zaraz połamie Michaela Jacksona!!! I... czemu on ma tak źle dobrany podkład?!" - pisała szczerze Mucha. 

Więcej o: