21 kwietnia "Super Express" przekazał informacje dotyczące zatrzymania w czerwcu 2025 roku Dariusza G. Mężczyźnie prokuratura postawiła zarzut udziału w grupie przestępczej, mającej na celu wyłudzanie pieniędzy metodą "na policjanta". Oskarżony przyznał się do zarzuconych mu czynów. Wiadomo już, kiedy odbędzie się kolejna rozprawa.
Dariusz G. spędził dziesięć miesięcy w areszcie w Międzyrzeczu. Jak informował "Super Expres", na rozprawie mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał się karze. - Dariusz G. i jego obrońca zaproponowali dobrowolne poddanie się karze - dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności, czyli dokładnie tyle, ile już mężczyzna przesiedział w areszcie - przekazał tabloidowi Marcin Jachimowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. Do przestępstw miało dochodzić od grudnia 2024 do stycznia 2025 r. Oszuści działali ponoć na terenie kilku polskich miast - w tym Poznania, Leszna i Świebodzina. Wiadomo, że ojciec artystki jest już na wolności, ale czeka go kolejna rozprawa.
Kolejny termin rozprawy przeciwko oskarżonemu Dariuszowi G. został wyznaczony na dzień 6 maja 2026 r., nie zapadł w sprawie wyrok
- przekazała "Faktowi" Monika Jankowiak z Biura Rzecznika Prasowego Sądu Okręgowego w Zielonej Górze.
Dziennik dowiedział się również, że poprzez przyznanie się do winy, Dariusz G. zobowiązał się do oddania pieniędzy ofiarom. Rodzina oskarżonego wpłaciła na sądowe konto sporą kwotę pieniędzy. - Został zabezpieczony środek kompensacyjny w kwocie 127 tys. 100 zł, który stanowi równowartość szkody wyrządzonej przestępstwami, wpłacony przez w/w na rachunek sum depozytowych sądu - mówiła Jankowiak.
Viki Gabor zdecydowała się wydać oświadczenie w sprawie. "W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować" - informowała na InstaStories. "Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji" - dodała. "To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności" - zaapelowała na koniec.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Emilia z "Sanatorium miłości" przekazała wieści ws. Henryka. "Po raz drugi zawiódł"