31 marca Dom Artystów Weteranów w Skolimowie przekazał w mediach społecznościowych informację o śmierci Aleksandry Zawieruchy-Paprockiej, znanej szerzej jako Aleksandra Zawieruszanka. "Jej talent, wrażliwość i charyzma sceniczna zapadały widzom w pamięć, stając się znakiem rozpoznawczym aktorki" - czytaliśmy. 10 kwietnia odbyły się uroczystości pogrzebowe aktorki. Aleksandra Zawierucha-Paprocka została pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Teraz wspomniano, jak wyglądała jej codzienność.
Związek Artystów Scen Polskich opublikował w mediach społecznościowych post upamiętniający Aleksandrę Zawieruchę-Paprocką. Aktorka mieszkała w Domu Artystów Weteranów w Skolimowie, a ostatnie lata miały nie być dla niej łatwe. "W oczach pani Oli zawsze tliło się coś niepokojącego i bolesnego, co wymykało się prostej definicji, a co czyniło jej aktorstwo tak magnetycznym i autentycznym. Widzieliśmy jej chęć odcięcia się od przeszłości i swoistą niezgodę na ramy, jakie narzucała teraźniejszość. Była osobą niedostępną, poważną, niosącą w sobie ciężar, o którym wiedziała tylko ona sama" - czytamy.
Wspomniano także o radosnych chwilach z życia aktorki. Ponoć bardzo ceniła sobie spotkania z wnukami. "Pośród tej powagi i wewnętrznego cierpienia, zdarzały się chwile jasne. To kontakty z wnukami były dla pani Oli najprawdziwszą pociechą. Tylko wtedy zrzucała codzienny ciężar, a jej twarz rozjaśniał szczery, rozbrajający uśmiech - uśmiech człowieka, który przeszedł wiele, ale wciąż potrafi odnaleźć czystą radość" - dodano.
Aleksandra Zawierucha-Paprocka rozpoczęła karierę aktorską w latach 60. Widzowie znali ją z produkcji "Mąż swojej żony", "Rzeczpospolita babska", "Z tamtej strony tęczy", "Walkower" oraz "Na dobre i na złe". Głośno było także o życiu prywatnym aktorki. Gdy była dzieckiem, jej ojciec trafił do obozu w Dachau, a matka działała jako kurierka AK.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"