11 kwietnia zespół Zakopower dał koncert w Muzeum "Pamięć i Tożsamość" w Toruniu. Wydarzenie zostało zorganizowane przez fundację ojca Tadeusza Rydzyka. Koncert zgromadził wielu fanów z różnych zakątków kraju. Przygotowania trwały już dużo wcześniej, a bilety zostały wyprzedane. Uczestnicy wydarzenia połączyli udział w koncercie ze zwiedzaniem Torunia.
Toruński koncert Zakopower cieszył się dużym zainteresowaniem. Wielu uczestników wydarzenia połączyło udział w koncercie z wycieczką po mieście. Do Torunia zjeżdżały całe autokary turystów. Dziennikarze "Faktu" rozmawiali na miejscu z uczestnikami koncertu. - Wpadliśmy na leczo, a na miejscu spotkaliśmy już spore grupy. Na parkingu stały dwa autokary. Byłam zdziwiona, że przyjechały tak wcześnie. Chwilę porozmawiałam z grupą, która również zaszła do baru. Okazało się, że przybyli na zorganizowane wycieczki. W ich programie było zwiedzanie miasta i muzeum, no a później [szli -red.] na koncert Zakopower - relacjonowała mieszkanka Torunia, pani Anna.
Z dziennikarzami obecnymi na miejscu porozmawiał także pan Piotr. W koncercie wzięła udział jego babcia. Okazuje się, że przygotowania do koncertu były z dużym wyprzedzeniem. Kobieta zadbała także o specjalną stylizację na wieczór. - Wcześniej kupiła specjalnie garsonkę i korale. To faktycznie jakiś szał, a głównie dlatego, że bilety nie są drogie. Babcia tam idzie z koleżankami ze swojego kółka różańcowego. Razem z księdzem, który to prowadzi. Generalnie oni się tak razem trzymają, jeżdżą na pielgrzymki. Wcześniej w tym muzeum byli na jakimś koncercie operetkowym albo operze - relacjonował pan Piotr. Z rozmów z uczestnikami koncertu wynikało, że zakupili bilety dużo wcześniej. Wielu gości wynajęło też hotel w Toruniu, żeby móc zostać na noc po koncercie. Pierwsi fani zespołu pojawili się na miejscu koncertu już koło godziny 18:00. Wszystkie bilety zostały wyprzedane.
Tą stylizacją księżna Kate przekazała wszystko. "Przyszła królowa nie potrzebuje..."
Wrze w komentarzach po koncercie TVP w Ełku. Jeden występ wywołał skrajne emocje
Jennifer Lopez o włos od wpadki. W ostatniej chwili uratował ją ochroniarz
Tyle płacą na planie "Rancza". Można wystąpić w serialu, ale jest jeden warunek
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Haaland zjada sześć tysięcy kalorii dziennie. Dietetyk: Nic, tylko brać przykład
Nowe kadry z "Rancza". Tak wygląda teraz Wioletka. Internauci w szoku
Doda upamiętniła rzeź wołyńską. Padły gorzkie słowa o "pluciu w twarz naszej przeszłości"
Camp Dody to manto w luksusach. Byłem w szoku, gdy spróbowałem dań