Grał Filipa w "Rodzinie zastępczej". Tak teraz wygląda 34-letni Żymełka. Powraca przed kamerę

Sergiusz Żymełka wcielał się w Filipa Kwiatkowskiego w serialu "Rodzina zastępcza". Teraz po latach powraca przed kamerę. Pojawił się w dwóch produkcjach.
Sergiusz Żymełka grał w 'Rodzinie zastępczej'. Tak teraz wygląda
Printscreen filmpolski.pl

"Rodzina zastępcza" była jednym z najpopularniejszych polskich seriali. Nowe odcinki emitowano w latach 1999-2009, a do dziś można oglądać powtórki. Każdy, kto choć raz zobaczył "Rodzinę zastępczą", z pewnością pamięta gromadkę dzieci w rodzinie Kwiatkowskich. Wśród nich był Filip, na którego bliscy mówili Fifi. W tę rolę przez lata wcielał się Sergiusz Żymełka, który dziś ma 34 lata. Co ciekawe, teraz zamarzył mu się powrót przed kamery.

Zobacz wideo Zborowska z nowym serialem. Ta scena sprawiła, że na chwilę zamarła

Sergiusz Żymełka wraca przed kamery. Wystąpił w dwóch produkcjach

Sergiusz Żymełka ma na swoim koncie sporo ról, nie tylko tę znaną z "Rodziny zastępczej". Grał także w "Na dobre i na złe", "Ojcu Mateuszu" czy "Barwach szczęścia". Wystąpił także w serialu i filmie "Kobiety mafii 2" w 2019 roku. Wydawało się jednak, że rzucił karierę aktorską na dobre, poświęcając się całkowicie branży IT, o czym mówił w "Dzień dobry TVN". - Poszedłem w IT. Zacząłem swoją przygodę właśnie z biznesem, pracując dla Ministerstwa Cyfryzacji. Pomagałem przy tworzeniu komunikacji między innymi dla Profilu Zaufanego (...). No i później zacząłem myśleć o czymś bardziej własnym - opowiadał.

Wygląda jednak na to, że zatęsknił za kamerą. Sergiusz Żymełka wystąpił bowiem w 914. odcinku serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Odcinek z jego udziałem został wyemitowany w 17. sezonie na początku 2026 roku. To jednak nie wszystko! Okazuje się, że całkiem niedawno brał także udział w "Kolacji w ciemno". Zobaczcie w galerii zdjęć, jak się zmienił od czasu "Rodziny zastępczej".

Sergiusz Żymełka zajął się swoim biznesem. Mówił też o powrocie do aktorstwa

Co ciekawe, w lipcu 2025 roku Sergiusz Żymełka chętnie opowiedział o swoich projektach biznesowych w rozmowie z Plejadą. Zdradził, że ma zarówno swoje pomysły, jak i zajmuje się współpracą z innymi ludźmi. Wtedy pracował nad kilkoma projektami, a jednym z nich było przedsięwzięcie, które określił jako "Zdrowe bajki".

"Chcemy stworzyć cykl bajek, które każdy rodzic będzie mógł puścić swojemu dziecku, bez zastanawiania się nad tym, czy nie ma w nich czegoś niestosownego - wulgarnych treści, hipnotyzujących kolorów itd. Natomiast to, nad czym pracuję obecnie najintensywniej i w czego powodzenie bardzo wierzę, to projekt, który łączy moje doświadczenie biznesowe ze światem dubbingu. Realizuję go wspólnie z Jarkiem Boberkiem" - mówił wtedy.

Żymełka zdradził wówczas, że myśli o powrocie do aktorstwa. "Udało mi się ułożyć moje zawodowe życie na tyle, że mam już przestrzeń na to, by zająć się też czymś innym. Coraz intensywniej myślę o powrocie do moich korzeni, czyli do aktorstwa, które zawsze dawało mi dużo frajdy i satysfakcji" - zdradził.

Więcej o: