Książka Liliany Śnieg-Czaplewskiej "Nina i Józef: sceny z życia, które minęło" odsłania codzienne realia życia Niny Andrycz i Józefa Cyrankiewicza. Autorka przywołuje konkretne sytuacje z ich domu, w tym kulinarne wpadki aktorki. Jedna z nich dotyczy przygotowywania kawy z mlekiem w proszku. To epizod oparty na relacjach i wspomnieniach, który pokazuje codzienność znanej artystki.
W książce "Nina i Józef: sceny z życia, które minęło" opisano, że Nina Andrycz przygotowywała kawę z użyciem mleka w proszku. Nie zawsze pamiętała, że proszek należy najpierw rozprowadzić w chłodnej wodzie. W efekcie w filiżance powstawała gęsta, zbrylona masa zamiast jednolitego napoju. Na półce stały podobne słoiki z ryżem, cukrem, solą i mlekiem w proszku. Zdarzało się, że do filiżanki trafiał niewłaściwy składnik. W takich sytuacjach zawartość była wylewana do zlewu, a kawa przygotowywana ponownie.
Nina Andrycz przywiązywała dużą wagę do sposobu odżywiania. Wybierała proste, świeże produkty i jadła niewielkie porcje. Podkreślała, że kluczowe znaczenie ma ilość spożywanego jedzenia, dlatego konsekwentnie ją kontrolowała. Ten model żywienia stosowała przez całe dorosłe życie. Zachowanie szczupłej sylwetki było widoczne także w późnym wieku i często zwracano na to uwagę w mediach.
Sceny opisane w książce pokazują, że codzienne życie aktorki nie zawsze przypominało wizerunek znany ze sceny. Zdarzenia związane z przygotowywaniem śniadania stały się częścią wspomnień o gwieździe PRL-u. Kuchnia i sposób żywienia Niny Andrycz wielokrotnie cieszyły się zainteresowaniem mediów. Aktorka chętnie o nich opowiadała.
- Kochać pracę i polegać na sobie. I przestrzegać diety. Zawsze lubiłam wykwintne jedzenie, ale też wiem, że jeśli zdarzy mi się poszaleć kulinarnie, to na drugi dzień trzeba to odkupić dietą. I proszę, są tego efekty. Do dziś mam figurę młodej dziewczyny - opowiadała na łamach "Dziennika Polskiego" w 2005 roku.
Nina Andrycz odeszła 31 stycznia 2014 roku w wieku 101 lat. W pogrzebie uczestniczyła grupa znanych polskich aktorek i aktorów oraz przedstawiciele władz państwowych. Jak wynikało z zapisów testamentu, jej spadek trafił do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Fundacja kupiła z tych środków densytometr, czyli urządzenie służące do badania gęstości kości.
Kupiła "ruinę" pod Warszawą. Jabłczyńska wprost o kosztach remontu
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Tak Uznańska-Wiśniewska wyglądała jako 17-latka. Pokazała archiwalne zdjęcie z ważnego powodu
Karol Strasburger posłał córkę do szkoły. To mu się nie podoba
Kogo Strasburger widzi w roli Toliboskiego w "Nocach i dniach" Netfliksa? "Dobrze, żeby grać potrafił"
Córka pokazała, jak dziś wygląda Bruce Willis. Posypały się komentarze
Dorociński obejrzał serialową "Lalkę". Z taką propozycją zadzwonił do Schuchardta
Presley Gerber nagrał to tuż przed śmiercią. Wyciekło przejmujące wideo syna Cindy Crawford
Uczestnicy "Top Model" byli w szoku. Joanna Krupa zrobiła to drugi raz w historii show