Marcin Gortat przez wiele lat mieszkał w Stanach Zjednoczonych. Po zakończeniu kariery były zawodnik NBA wrócił do Polski. W jednym z wywiadów przyznał, że to właśnie tutaj czuje się najlepiej. - Bardzo mocno się wyleczyłem ze Stanów Zjednoczonych. I to do tego stopnia, że nie zamierzam na razie wracać. Znaczy się wracam, bo muszę pilnować domów oraz różnego rodzaju inwestycji. Ale faktycznie, mimo tego całego hejtu, który się na mnie w Polsce wylewa, tych 'miłych' laurek, które dostaję, to przyznaję, że Polska jest dzisiaj o wiele lepszym miejscem do mieszkania. Pod względem jakościowym, pod względem infrastruktury, pod względem kultury - mówił w podcaście "W cieniu sportu". Okazuje się, że jest jeszcze jeden powód, dla którego Gortat nie chce wrócić do USA. Jaki?
Gortat miał okazję porozmawiać ostatnio z dziennikarką portalu Jastrząb Post. Ta podczas wywiadu poruszyła kwestię jego potencjalnej wyprowadzki do Stanów Zjednoczonych. Były koszykarz powiedział, że choć ma podwójne obywatelstwo, to nie planuje powrotu do USA. - Patrząc na to, co się dzieje w Stanach i na sposób, w jaki Donald Trump funkcjonuje... Nie jest to totalnie coś, co popieram i nie są to moje wartości - przyznał.
To nie pierwszy raz, gdy Gortat krytykuje zachowanie Trumpa. Jakiś czas temu prezydent Stanów Zjednoczonych uderzył na konferencji w dziennikarkę CBS. - Zadajesz pytania, bo jesteś głupia - wypalił. Zdaniem Gortata takie słowa nigdy nie powinny paść z ust głowy państwa. - Prezydent, który wychodzi i mówi do dziennikarki "Pani jest głupia"?… Może jestem wychowany w innej etyce, ale prezydent tak się nie zachowuje. Nie może używać takich sformułowań - mówił w podcaście "W cieniu sportu".
18 stycznia na świat przyszedł syn Gortata, który otrzymał imię po koszykarzu. "Marcin Gortat Junior już przybył" - pisał dumny tata. Okazuje się, że imię zostało wybrane jeszcze na długo przed porodem. Ukochana Gortata nie miała zbyt wiele do powiedzenia w tej kwestii. "Imię wybrał mój mąż już lata temu - bez żadnych negocjacji. Marcin Junior. Myślę, że nikt się nie dziwi. A jeśli odziedziczy jego pasję i determinację, to kto wie, może i historia zatoczy koło" - żartowała na Instagramie Żaneta Gortat-Stanisławska.
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Uznano ją za "najbardziej nielubianą". Czy coś może jeszcze pomóc wizerunkowi Meghan Markle? Ekspertka ocenia