Maryla Rodowicz była gościnią Katarzyny Nosowskiej w podcaście "Bliskoznaczni", gdzie rozmowa zeszła na mniej oczywiste wątki związane z kulisami polskiej sceny muzycznej. Jednym z nich były napięcia i konflikty, które - jak się okazuje - potrafią ciągnąć się latami, nawet w świecie artystów z wieloletnim dorobkiem.
Nosowska zapytała wprost, czy w karierze Rodowicz zdarzały się sytuacje, w których relacje z innymi wykonawcami były na tyle trudne, że dochodziło do wzajemnego unikania się, choćby na festiwalach. W odpowiedzi wokalistka bez wahania wskazała jedno nazwisko. - Było tak i jest tak z Krysią Prońko - przyznała krótko, nie wdając się jednak w szczegóły ani w genezę tej relacji.
Wokalistka zaznaczyła przy tym, że nie zamierza rozwijać tego wątku, bo - jak podkreśliła - znacznie bardziej dotkliwe były dla niej inne rodzaje konfliktów. W jej odczuciu największym problemem nie były osobiste animozje, lecz bariery stawiane przez branżę muzyczną. - Ważniejsze były takie "kosy", czyli takie szlabany od rozgłośni radiowych, od wytwórni i od branży - tłumaczyła, wspominając momenty, w których czuła się pomijana mimo intensywnej pracy artystycznej.
Rodowicz wróciła także do sytuacji sprzed lat, gdy - jej zdaniem - jej albumy nie spotykały się z należnym uznaniem instytucjonalnym. - Ja nagrywałam naprawdę świetne płyty i mnie było tak przykro, że te płyty nawet nie były nominowane - mówiła, dodając, że przez całą karierę nie doczekała się nominacji do otrzymania Fryderyka w kategorii wokalistki. To właśnie te doświadczenia sprawiły, że w 2008 roku zdecydowała się na głośny gest sprzeciwu. - Dlatego jak chcieli mi dać Złotego Fryderyka, to powiedziałam: "Walcie się". Odmówiłam i był skandal - wspominała bez ogródek.
Decyzja wokalistki odbiła się wówczas szerokim echem. Na jej oficjalnej stronie pojawiło się oświadczenie, w którym wyjaśniono, że odmowa przyjęcia Złotego Fryderyka "za całokształt" była wyrazem sprzeciwu wobec zasad oceniania oraz składu kapituły nagrody.
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
Anna Lewandowska o życiu w USA. Najgorsze są wieczory. "Wpędzają mnie w gonitwę i stres"
Afera wokół okularów posła w Sejmie. "Kompletny brak odpowiedzialności"
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Poznaliśmy najbogatszą Polkę 2026 roku. Lewandowską i Chodakowską dzieli przepaść
Edyta Golec: Szukałam Gwiazdy Polarnej i prosiłam Boga o siłę. Żebym dała radę. Żebym wytrwała
Trump znów przekroczył granicę słowami o Nicki Minaj. "Wyborca ma czuć, że to swój chłop"
Andziaks wydała oświadczenie ws. poszukiwanego listem gończym ojczyma. Ujawniła, gdzie ma przebywać
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"