Marieta Żukowska po latach wróciła do jednego z najtrudniejszych momentów w swoim życiu. Aktorka w szczerej rozmowie opowiedziała o dramatycznym wypadku, do którego doszło na planie filmowym. Jak przyznała, zdarzenie to nie tylko zagroziło jej życiu, ale też całkowicie zmieniło jej podejście do codzienności i pracy. O sprawiedliwość walczyła w sądzie, gdzie ostatecznie wygrała proces przeciwko producentowi.
Aktorka była gościnią podcastu "P.S. I LOVE YOU by Ama" prowadzonego przez Annę-Marię Sieklucką. To właśnie tam zdecydowała się opowiedzieć o kulisach zdarzenia, które na długo zapisało się w jej pamięci. Żukowska wyjaśniła, że do wypadku doszło w trakcie pracy, a plan zdjęciowy nie był odpowiednio zabezpieczony. - To był wypadek na planie zdjęciowym. Plan był niezabezpieczony. Mogę już o tym mówić, bo wygrałam sprawę w sądzie. Spadłam piętro niżej. Uderzyłam głową o betonowe schody i myślałam, że to jest koniec. I rzeczywiście to był taki moment w moim życiu na pewno graniczny, który nauczył mnie największej pokory do wszystkiego - ujawniła.
Aktorka nie ukrywa, że tamto doświadczenie miało ogromny wpływ na jej dalsze życie. Wypadek sprawił, że zaczęła inaczej postrzegać siebie, swoją pracę i codzienne problemy. - Przewartościowało mi się życie i wtedy zaczęłam o wiele bardziej podchodzić też do życia z takim dystansem i z tym brakiem perfekcjonizmu, dlatego że już wiedziałam, co jest w życiu ważne - przyznała w rozmowie.
Marieta Żukowska podkreśliła jednocześnie, że pomimo trudnych doświadczeń aktorstwo wciąż pozostaje jej wielką pasją. Zaznaczyła jednak, że ten zawód wymaga od niej ogromnej odwagi. - Aktorstwo wymaga ode mnie większej odwagi, bo w życiu nie pozwoliłabym sobie na różne rodzaje zachowań, na które pozwalam granym przeze mnie postaciom - powiedziała w rozmowie z WP Kobieta. Przyznała również, że praca na planie bywa wyczerpująca, zwłaszcza gdy trwa wiele tygodni bez przerwy. - Czasem ciężko mi jest, gdy jestem przez kilka tygodni codziennie po kilkanaście godzin na planie, bez wolnych weekendów. To może być frustrujące, ale wtedy powtarzam sobie, że kocham swój zawód - dodała.
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Nie żyje Miss Austrii. Miała 22 lata
Wyniki sekcji zwłok Witolda Płóciennika. Prokuratura wydała komunikat
Tyle kosztuje obiad u Rydzyka. Ceny mogą zaskoczyć
Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę. "Miliony złotych poszły do kosza"
Zabiła troje dzieci, a sąd podjął szokującą decyzję. Teraz prawnik Clancy ujawnia szczegóły procesu i apeluje do Trumpa
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Gozdyra nie miała litości dla szczekającej posłanki PiS. Tak ją podsumowała
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach