Oszuści wykorzystali wizerunek Nawrockiego. Fałszywy wywiad krąży po sieci

Coraz więcej internautów natrafia na fałszywy wywiad Karola Nawrockiego z Bogdanem Rymanowskim. Zmanipulowane przez sztuczną inteligencję nagranie ma służyć wyłudzaniu pieniędzy od Polaków.
Karol Nawrocki
Fot. KAPiF.pl/Facebook

Po sieci od jakiegoś czasu krąży przerobiony przez sztuczną inteligencję wywiad Karola Nawrockiego z Bogdanem Rymanowskim. O wzmożonym wyświetlaniu fałszywego nagrania poinformował 15 grudnia na Facebooku serwis Sekurak.pl, który zajmuje się m.in. kwestiami bezpieczeństwa w sieci. Czego dotyczy wspominane nagranie? 

Zobacz wideo Doda ostro o decyzji Nawrockiego. "Jestem bardzo rozgoryczona"

Karol Nawrocki zachęcający do podejrzanych inwestycji? Na to nagranie trzeba uważać. Jest fałszywe

Nieprawdziwy materiał z wizerunkami prezydenta i Rymanowskiego, którzy promują fałszywą inwestycję, opublikowany został na fejkowym profilu gazeta[.]pl [nazwa portalu celowo nawiązuje do serwisu gazeta.pl, by uśpić czujność internautów - red.]. Przerobiony przez AI Nawrocki prezentuje na nim nieistniejący dokument, który rzekomo miał być ratunkiem dla obywateli, a został zablokowany przez rząd. Podczas nieprawdziwej rozmowy tłumaczy, jak łatwo i szybko obywatele mogą zarobić pieniądze. Z kolei prowadzący rozmowę pokazuje do kamery telefon z fałszywą aplikacją i chwali się zyskiem 750 zł uzyskanym w 15 minut. Na końcu "wywiadu" ma znajdować się prosty formularz kontaktowy dla osób, które chcą zainwestować. Ci, którzy zdecydują się go wypełnić, otrzymają telefon od fałszywego konsultanta, który będzie próbował wyczyścić im konto. Natknęliście się kiedyś na takie nagranie?

Oszuści wykorzystują wizerunek Karola Nawrockiego. To nie pierwszy raz 

Jakiś czas temu portal Wirtualnemedia.pl informował o innym przypadku wykorzystania wizerunku prezydenta. Po sieci krążyło wtedy nagranie z przerobionym Nawrockim, który przemawiał z sejmowej mównicy i zachęcał do skorzystania z "legalnego" systemu inwestycyjnego. - Oferuję każdemu Polakowi sposób na zarabianie do 150 tysięcy złotych i nie potrzebujecie do tego niczyjej zgody. Żadnych banków, żadnych kontrolerów - tylko jeden system, całkowicie legalny, w 100 proc. bezpieczny. I już zmieniający życie w całym kraju - można było usłyszeć na nieprawdziwym nagraniu. Tuż pod nim umieszczono link, który przekierowywał do strony imitującej portal Money.pl. Sprawa została przekazana policji, ale nie udało się namierzyć właścicieli kont, na których pojawiały się fałszywe nagrania. 

Więcej o: