Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy

Jan Lubomirski-Lanckoroński wraz z żoną Heleną Mańkowską wystawili na licytację grafikę Pablo Picassa. Sprawa wzbudziła podejrzenia - chodzi o autentyczność dzieła. Książę zabrał głos i wyjaśnił tę kwestię.
Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy
Fot. KAPIF.pl, screen Allegro

Co roku gwiazdy wspierają Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Celem 34. finału jest "diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów". Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński również postanowił wesprzeć fundację i jak dowiadujemy się z Instagrama, przekazał "wyjątkowy zestaw: grafikę autorstwa Pablo Picasso oraz spotkanie z Księżną i Księciem Lubomirskimi-Lanckorońskimi w zabytkowych wnętrzach Palazzo Murano w Warszawie". W sieci pojawiła się dyskusja na temat autentyczności grafiki. Książę odpowiedział ciekawskim. 

Zobacz wideo Hołownia odniósł się do hejtu na Owsiaka. "Wielu ludziom odbija"

Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński tłumaczy się z grafiki Pablo Picasso 

Licytacja, którą pochwalił się Lubomirski-Lanckoroński, cieszy się popularnością. Na moment pisania tego artykułu przebiła już próg 35 tys. zł. Samo ogłoszenie akcji wzbudziło jednak zainteresowanie, a internauci zadawali jedno pytanie - czy jest to faktycznie oryginalna praca Picassa? Tę kwestię książę wytłumaczył w rozmowie z Plejadą. - Wystarczy sobie wpisać, co oznacza grafika. Wujek Google mówi bardzo prosto, to jest rzecz powielona. Grafika Picassa była zakupiona w antykwariacie i została wykonana w latach 90., i potwierdzona przez spadkobierców Picassa - mówił.

Powtarzam jeszcze raz: jest to grafika, więc mowa nie może być, czy jest to oryginał, czy nie oryginał. Po prostu jest to powielenie, ale nie przeze mnie ani moich pracowników, tylko przez odpowiednie do tego studio, które dostało właśnie taki certyfikat od spadkobierców Picassa

- dowiadujemy się od Lubomirskiego-Lanckorońskiego. - Jak grafika może być oryginałem, to są dwa przeciwstawne sobie słowa i od samego początku jest to wyraźnie napisane u nas, że jest to po prostu grafika - skwitował.

Artur Barciś wprost o WOŚP. Te słowa mówią wszystko 

Artur Barciś 12 stycznia opublikował na Facebooku wymowne zdjęcie, jasno wyrażając wsparcie dla fundacji Jerzego Owsiaka. Aktor stoi na tle znaku stacji benzynowej, a w dłoni trzyma kubek z kawą. Widnieje na nim logo WOŚP. "Z całą pewnością stwierdzam, że ta kawa na Orlenie smakuje wybornie" - przekazał. Co ciekawe, co roku Barciś przekazuje na WOŚP obrazy swoje autorstwa z serii "Anioły". W tym roku najwyraźniej nie będzie inaczej, a fundacja może liczyć na jego wsparcie. 

Więcej o: