Adrian i Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" mają za sobą naprawdę trudny czas. 38-latek niedawno zakończył kolejny etap leczenia - chemię i radioterapię. Niecały miesiąc temu odbył się ich ślub, który wywołał w sieci ogromne poruszenie. W 2026 rok małżeństwo wchodzi z zupełnie nową energią. "Przed nami intensywny czas, powrót do Bydgoszczy, dalsze leczenie, półroczna chemia i terapia TT fields. Dziś jednak cieszymy się każdą wspólną chwilą z rodziną" - pisała Anita. Do noworocznego wpisu dołączyła także życzenia z krótką relacją z sylwestrowej nocy. Ta wzbudziła u niektórych mieszane odczucia.
"Zawsze życzy się zdrowia, ale dopiero kiedy go zabraknie, docenia się jego znaczenie. Tak więc spełnienia marzeń i zdrowia dla Was i Waszych rodzin" - zaczęła we wpisie Anita. Następnie uchyliła rąbka tajemnicy na temat tego, jak spędziła sylwestra. "Sylwestra spędziłam jak od wielu lat w pracy, tworząc tym razem tematyczne show w stylu Bridgertonów. Aby nie zostawiać męża i dzieci zabrałam ich ze sobą. Dziękujemy" - napisała. Jedna z internautek najwyraźniej nie zauważyła drugiej części opisu. W komentarzu zwróciła Anicie uwagę, że ta powinna bardziej skupić się na rodzinie. Adrian nie wytrzymał. "Cały czas to robi. Oddanie czterech godzin z doby na pracę i pasję jeszcze nikomu nie zaszkodziło" - pisał. W obronie Anity stanęło także kilka innych obserwatorek. "Wykarmiłaby pani ich powietrzem?", "Ona tam była w pracy i zabrała rodzinę", "Warto czasem zajrzeć w opis" - grzmiały.
Tuż przed świętami Anita zdradziła Plotkowi, że w tym roku Boże Narodzenie spędzi w bardzo kameralnym gronie. Z uwagi na terapię Adriana, para w ostatnim czasie rzadko bywała w domu. "Zamierzamy odpoczywać i nabierać sił, zwolnić i cieszyć się tą atmosferą, zwłaszcza że już w styczniu rozpoczyna się dalszy etap leczenia Adriana. Na pewno nie zabraknie przystrojonej z dziećmi choinki i pierniczków oraz wspólnego oglądania świątecznych filmów pod kocem!" - opowiadała.
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Matylda Damięcka z celną noworoczną grafiką. To samo myśli dziś wielu z nas
Doda wprost o relacji z Edytą Górniak. Padły gorzkie słowa o show-biznesie
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
Will Smith pozwany o molestowanie. Szokująca relacja skrzypka
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają