Blanka Lipińska i Aleksander Milwiw-Baron swego czasu tworzyli związek. Para spotykała się w 2020 roku i po ośmiu miesiącach postanowiła się rozstać. Ich relacja była bardzo medialna i zakochani często opowiadali o łączącym ich uczuciu publicznie, ale ostatecznie się rozeszli. "To dla mnie bardzo trudny czas, który na moje szczęście spędzam z bliskimi osobami w pięknym miejscu. Wielka prośba do mediów i fanów, nie róbcie z tego sensacji, dostatecznie dużo jest we mnie bólu, który staram się ukryć. Związek dwóch osób publicznych siłą rzeczy był medialny, mam nadzieję, że rozstanie takie nie będzie" - podkreśliła w oświadczeniu, które przekazała portalowi Gala.pl. Autorka powieści "365 dni" jest dziś w szczęśliwym związku i ma dystans do swoich poprzednich relacji. Kiedy po raz pierwszy w mediach pojawiły się informacje na temat rozstania Kubickiej i Barona, Lipińska reagowała na te wieści za pomocą wymownych postów w mediach społecznościowych. Wygląda na to, że właśnie dotarły do niej najnowsze rewelacje na temat pary.
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron w marcu 2025 roku ogłosili w mediach, że zdecydowali się na rozwód, ale para postanowiła dać sobie drugą szansę i próbowała odbudować związek. Wygląda na to, że ostatecznie plan się jednak nie powiódł. Jak przekazał portal Pudelek, modelka złożyła pozew rozwodowy. "Powódką jest pani Sandra Kubicka. Pozew wpłynął 28 listopada 2025 roku i nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy" - czytamy na łamach portalu. Wygląda na to, że wieści dotarły już do Blanki Lipińskiej, która opublikowała na InstaStories wymowny post.
Polski show-biznes dostarcza tylu wrażeń, że ciężko nadążyć
- skomentowała rozbawiona, dodając obrazek z napisem "i znowu to samo", odnosząc się zapewne do wcześniejszych doniesień na temat rozstania pary. Nietrudno nie odnieść wrażenia, że publikacja odnosi się właśnie do tych doniesień. Jak sądzicie?
Kiedy kilka miesięcy temu Sandra Kubicka po raz pierwszy poinformowała, że rozwodzi się z Aleksandrem Milwiwem-Baronem, tłumaczyła swoim fanom, że długo walczyła o związek. "Przez wiele miesięcy próbowaliśmy jeszcze się dogadać i nauczyć, jak podzielić opiekę nad dzieckiem. Ja też miałam momenty zawahania się i chciałam jeszcze spróbować zawalczyć o to, by Leonard miał dwóch rodziców obok siebie w jednym domu. Niestety, nie udało nam się porozumieć" - podkreślała w publikacji. Mimo porażki para postanowiła dać sobie kolejną szansę, ale jak wynika z doniesienia Pudelka, tym razem się nie udało.
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"